Reklama

Deptak widmo

02/11/2016 11:41

To była pierwsza od wielu lat niedziela handlowa, kiedy to sklepy usytuowane przy deptaku były zamknięte. Decyzję kupcy tłumaczą tym, że coraz trudniej utrzymać im swoje firmy. Do końca roku zniknie stąd m.in. sklep, który funkcjonuje od 18 lat, i co najmniej jeden bank. W związku z tym przedsiębiorcy oraz radni proszą władze miasta o zamknięcie deptaka na okres jesienno-zimowy.  – Nie mamy żadnych przesłanek, które do nas przemawiają, by to zmieniać – odpowiada prezydent.

Utworzenie deptaka od początku budziło skrajne emocje. Nawet jego zwolennicy przyznawali, że podjęcie takiej decyzji z dnia na dzień, bez konsultacji z mieszkańcami, było – łagodnie mówiąc – nierozsądne. Po kilku tygodniach jego funkcjonowania przedsiębiorcy, którzy prowadzą działalność na terenie zamkniętym dla ruchu samochodowego, zaczęli informować, że ich obroty spadły. Spotkali się również z prezydentem Grzegorzem Sapińskim, który obiecał wtedy wysłuchać wszystkich głosów i wziąć je pod uwagę przy podejmowaniu kolejnych decyzji. Jako mediator występował radny Eskan Darwich, który podkreślał fakt, że jedynie współpracą można osiągnąć efekt zadowalający i samorząd, i przedsiębiorców. Minęło jednak kilka miesięcy, a rozmowy, tak jak ruch na deptaku, zamarły.  – Nie ma żadnej komunikacji, jest cisza, nie ma tematu i nas nie ma. Nikogo nie interesuje, co się z nami stanie – mówi Barbara Bartolik, która uczestniczyła w rozmowach z Miastem.

Dyskusji nie było
O deptak i jego przyszłość pytał wielokrotnie w swoich interpelacjach E. Darwich. – W odpowiedzi prezydenta na moją interpelację w sprawie deptaka zlokalizowanego na ulicach Śródmiejskiej i Złotej uzyskałem informację, że sprawa ta zostanie skierowana pod obrady odpowiednich komisji Rady Miejskiej Kalisza. Podczas wrześniowej sesji Rady Miejskiej zadałem pytanie panu prezydentowi, czy skierował sprawę do stosownej komisji. W odpowiedzi pan prezydent zobowiązał się do przekazania sprawy do komisji Rady Miejskiej Kalisza. Niestety, dotąd tak się nie stało – mówi radny. Jednocześnie E. Darwich proponuje, by deptak na czas jesienno-
-zimowy został zawieszony.
– Moja propozycja zakłada, że deptak funkcjonować będzie w okresie od 1 maja do 30 września każdego roku – do czasu uregulowania tej sprawy w sposób kompleksowy w ramach rewitalizacji śródmieścia. Do jego prośby przyłączają się również przedsiębiorcy, którzy alarmują, że ich obroty od czasu otwarcia deptaka znacznie spadły. – W pierwszym roku po otwarciu galerii wszystkie sklepy odczuły nieznaczny spadek obrotów, w kolejnym wszystko wróciło do normy, a nawet było nieco lepiej. Teraz jest naprawdę źle. Można więc powiedzieć, że fakt, że nie ma klientów, spowodowany jest zabraniem 50 miejsc parkingowych, niemożnością zaparkowania w centrum – mówi Elżbieta Rydzewska. Rezultatem tego jest to, że w najbliższym czasie zamknięte zostaną co najmniej dwie placówki usytuowane przy Śródmiejskiej. – Zamyka się sklep, który tu funkcjonował 18 lat, i wychodzi bank. Właściciele mówią otwarcie, że nie mają klientów. Jest naprawdę źle. Niedziela handlowa przed dniem Wszystkich Świętych była pierwszą od kilkunastu lat, kiedy to nie otworzyliśmy sklepów, nawet na utrzymanie tradycji nas nie stać – dodaje.

Reklama

Więcej w Życiu Kalisza

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    . - niezalogowany 2016-11-08 17:13:38

    komu tak zalezy na tym deptaku /Jest tyle miejsc w kaliszu .ktore powinny byc zagospodarowane na miejsca spacerowe " trasa sportowe .dlaczego wlasnie ulica. pomyslcie panowie niech wlasciciele knajpek nie walcza ze sklepikarzami . Moze funkcjonowac i jedno idrugie. Auta zas maja miszkancy itak to juz bedzie. panowie bez tych zlosliwosci i mowienia mieszkancom ze moga chodzic a nie podjezdzac autami

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    elzbieta - niezalogowany 2016-11-03 16:17:33

    drodzy komentatorzy piszecie deptak deptak .dlaczego nie depczecie w parku na plantach .tam gdzie mieszkaja ludzie musza byc uwzglednione ich potrzeby .nawet te samochodowe.kawiarnie tak ale nocne halasy nie .lokale czyste od dymu papierpsowego a w mieszkaniach dym bo tlumy zabawowiczow pali pod naszymi oknami.w dobie braku mieszkan wykwaterowac lokatorow inie ma problemu .deptakowicze pala pija biegaja po deptaku w zgielku halasie ogladaja kino nocne . zycie pelne wielkomiejskiego blasku

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Lukasz - niezalogowany 2016-11-03 09:42:44

    Zamknąć całą Śródmiejską od Mostu Kamiennego i całą Zamkową. Kilka kroków na piechotę nikogo nie zabije. Ludzie w Kaliszu to są tacy wygodni, że jakby mogli to by nawet do środka lokalu samochodem wjeżdżali. Miasto jest dla ludzi a nie dla samochodów.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości