Reklama

Kaliszanin rusza w rejs dookoła świata

27/04/2016 11:21

Bartek Czarciński, który 4 czerwca wyruszy w samotny rejs dookoła świata, pożegnał się z Kaliszem. W piątek po raz ostatni przed podróżą zaprezentował zbudowaną przez siebie łódź i opowiedział o tym, w jaki sposób przygotowywał się do tego rejsu życia.

 Do tej wyprawy Bartek Czarciński przygotowywał się sześć lat. Najwięcej czasu zajęło zbudowanie łodzi. Dziś „Perła” jest już zupełnie przygotowana i opływana. Ostatni miesiąc przed startem Bartek z rodziną spędzi w Gdańsku. Stamtąd w rejs dookoła świata wypłynie 4 czerwca. – Wypłynę stamtąd i opłynę kulę ziemską trasą „Trzech Przylądków”. Po przepłynięciu Atlantyku, mijając Przylądek Dobrej Nadziei, Australię i Nową Zelandię, a następnie Przylądek Horn, wrócę Atlantykiem – bez zawijania po drodze do żadnego portu – na Morze Północne, a potem cieśninami duńskimi na Bałtyk – opowiadał B. Czarciński. By obyło się bez pomocy z zewnątrz, łódka musi pomieścić wszystko, co niezbędne do rocznego pobytu na morzu. – Z tyłu mam mały warsztat z imadłem, dużo części zapasowych i bardzo dużo narzędzi. Zabieram ze sobą 420 litrów wody, 400 kg jedzenia, które zostało przerobione w liofilizaty. Zabieram więc jedzenie i wodę, które powinno wystarczyć na rok – dodał Czarciński. Przed nim do pokonania 32 tys. mil morskich.

Reklama

Więcej w Życiu Kalisza

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości