Reklama

KKS znów bez punktów i bez gola

27/10/2024 09:17

Trwa zła passa piłkarzy KKS Kalisz w rozgrywkach Betclic II Ligi. W meczu z liderem tabeli kaliszanie nie byli w stanie strzelić gola nawet wówczas, gdy grali z przewagą jednego zawodnika. Niebiesko-biało-zieloni są coraz bliżej strefy spadkowej

KKS i Pogoń mierzyły się do tej pory dwa razy w rozgrywkach ligowych. W sezonie 2021/2022 kaliska drużyna dwukrotnie ograła rywala po 2:0. Teraz jednak faworytem byli piłkarze z Grodziska Mazowieckiego, którzy spisują się rewelacyjnie w tym sezonie i liderują II-ligowcom. O tym, jacy są groźni, gospodarze przekonali się już w 6. minucie meczu. Z prawej flanki dośrodkował Jakub Apolinarski, a w polu karnym znakomicie zachował się jego imiennik – Jakub Lis – który szybko wypracował sobie pozycję strzelecką i precyzyjnym strzałem z 12 metrów pokonał Macieja Krakowiaka.

Kaliszanie mogli na to trafienie szybko odpowiedź. Po ładnej akcji w polu karnym Pogoni znalazło się czterech piłkarzy KKS. Jednak Mateusz Andruszko mógł chyba podawać do lepiej ustawionego Bartłomieja Putno. Tymczasem zagrał do Piotra Kusińskiego, a ten zamiast strzelać, odegrał jeszcze do Nestora Gordillo, którego uprzedził z poświęceniem bramkarz gości. W 29. minucie oglądaliśmy pierwszy celny strzał gospodarzy. Było to uderzenie Wiktora Staszaka zza linii pola karnego, z którym jednak żadnych problemów nie miał Dmytro Sydorenko. Znacznie lepszą okazję do podwyższenia wyniku miał dwie minuty później Jakub Lis, ale tym razem idealnie ustawiony był Maciej Krakowiak. Potem na bramkę przyjezdnych strzelał Nestor Gordillo, ale zdecydowanie za lekko. W 37. minucie znów zagotowało się pod bramką KKS, tym razem po akcji Kacpra Łosia. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy gospodarze mieli najlepszą okazję do zdobycia wyrównującego gola. Najpierw świetnie spisał się jednak Sydorenko, a kolejny strzał – Wiktora Smolińskiego – przyjął na głowę jeden z obrońców, ratując Pogoń od utraty bramki.

Reklama

Początek drugiej połowy był bardzo dynamiczny z obu stron. Najpierw Maciej Krakowiak wygrał pojedynek z Jakub Apolinarskim. Potem w dobrej sytuacji strzeleckiej znalazł się Krzysztof Toporkiewicz, ale po jego strzale z 17 m piłka poszybowała nad bramką. W 60. minucie kaliskiej defensywie znów dał się we znaki Apolinarski, którego uderzenie w ostatniej chwili zablokował Bartosz Kieliba. Kolejne duże emocje mieliśmy od 76. minuty. Właśnie wówczas arbiter pokazał czerwony kartonik Brazylijczykowi Matheusowi Diasowi, który faulował wychodzącego na tzw. czystą pozycję Krzysztofa Toporkiewicza. Kaliszanie walili jednak głową w mur i nie byli w stanie pokonać bramkarza gości, który obronił m.in. uderzenie z bliska Bartłomieja Putny. Tuż przed ostatnim gwizdkiem kaliskiej defensywie „urwał” się szybki jak błyskawica Jakub Apolinarski i ustalił wynik tego meczu.

Trwa zła passa KKS w rozgrywkach II ligi. Ostatnie zwycięstwo kaliszanie odnieśli 21 września w meczu z rezerwami Zagłębia Lubin, a w październikowych meczach „uzbierali” zaledwie jeden punkt. Strefa spadkowa jest więc coraz bliżej, a dwa kolejne mecze niebiesko-biało-zieloni rozegrają na wyjazdach. Najpierw z Podbeskidziem Bielsko-Biała (04.11., g. 17.00), a następnie z GKS Jastrzębie (10.11., g. 19.35).

Reklama

(dd)

KKS Kalisz – Pogoń Grodzisk Mazowieck 0:2 (0:1)

Bramki: Jakub Lis (6.) Jakub Apolinarski (90.+4)

KKS: Maciej Krakowiak - Bartłomiej Putno, Wiktor Smoliński, Bartosz Kieliba, Mateusz Gawlik (85. Mikołaj Chaciński), Jakub Staszak (66. Kamil Koczy ), Mateusz Andruszko (46. Wojciech Maroszek ), Adrian Cierpka , Wiktor Staszak (66. Marcel Szymański), Piotr Kusiński (46. Krzysztof Toporkiewicz ), Néstor Gordillo

Pogoń: Dmytro Sydorenko - Jakub Apolinarski, Kacper Łoś , Aleksander Gajgier, Karol Noiszewski, Nikodem Niski  (62, Jakub Niewiadomski ), Igor Korczakowski, Kacper Sommerfeld (62. Erwin Bahonko), Matheus Dias, Jakub Lis (74 Piotr Urbański), Kamil Odolak (62 Dawid Dzięgielewski)

Reklama

Żółte kartki: Toporkiewicz, Kieliba, Maroszek, Koczy, Cierpka - Niski, Matheus Dias, Niewiadomski, Łoś.
Czerwona kartka: Matheus Dias (76. minuta, za faul taktyczny).

Sędzia: Piotr Pazdecki (Koszalin)

Fot. Michał Sobczak

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kibic - niezalogowany 2024-10-27 10:23:46

    Drugi mecz i KKS traci bramkę w 6 min. grając w przewadze traci kolejną bramkę. Patrząc wczoraj na ten mecz miałem wrażenie że piłkarze nie wiedzieli co zrobić z piłką . Ta drużyna z tym trenerem zbliża się do 4 ligi. Piękny sen o pobycie w elicie właśnie się kończy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Rafał - niezalogowany 2024-10-28 08:13:01

    Pytanie do Prezydenta Miasta Kalisza na co dał KKS-owi Kalisz 650 tyś złotych? Mieszkańcom Kalisza podnosi się co rok podatki od nieruchomości a Prezydent lekką ręką daje pieniądze na żenade jaką prezentują obecnie piłkarze KKS.! Dostają w dupę od każdego. Już takich ciamajd to w Kaliszu chyba nigdy nie było. Wstyd! Dajcie sobie spokój z tą piłką i wstydu oszczędźcie dla Kalisza.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mario - niezalogowany 2024-10-28 13:58:10

    Jak długo jeszcze Grabarz KKS niedojda Woźniak będzie jeszcze przekraczał progi stadionu On powinien dostać zakaz wstępu na obiekty sportowe miasta W całej historii Włókniarza Kalisz i KKS u nie było gorszej niemoty niż ten niedojda Woźniak On nie nadaje się nawet do sprzątania szatni a co dopiero do zasiadania na ławce trenerskiej

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama