Reklama

Obwodnica kreślona palcem po mapie

05/04/2017 11:06

Swoim niedawnym oświadczeniem na temat pilnej potrzeby budowy południowej obwodnicy Kalisza prezydent Grzegorz Sapiński wywołał sporo zamieszania i nieporozumień. Podstawowe pytanie brzmi nawet nie – kiedy ani za ile, ale którędy? Jaki byłby przebieg tej drogi?

Na łamach ŻK pisaliśmy niedawno o sporze prezydenta z radnym Dariuszem Grodzińskim, który dość nerwowo zareagował na propozycję budowy obwodnicy południowej. Jego zdaniem forsowanie tego pomysłu może zagrozić bliskiej już realizacji odcinka obwodnicy zachodniej (od Castoramy do ul. Poznańskiej i dalej). W odpowiedzi G. Sapiński wyjaśniał, że nie jest przeciwnikiem obwodnic zachodniej i północnej, i że będzie popierał ich budowę, ale widzi również potrzebę rozpoczęcia dyskusji o obwodnicy południowej. Czyli – że jedno nie wyklucza drugiego.

Obwodnice, które nie są obwodnicami
Duża część nieporozumień bierze się stąd, że poprzednie władze Kalisza z dużym uporem nazywały obwodnicami drogi, które obwodnicami nie są i nigdy nie były. Ekipa prezydenta Janusza Pęcherza do powszechnego użycia w Kaliszu wprowadziła określenie „obwodnica wewnętrzna”. Tak nazywano Trasę Bursztynową, a wcześniej Trasę Stanczukowskiego, czyli drogi wewnętrzne przebiegające wewnątrz miasta, a omijające jedynie jego centrum. Teraz ten sam błąd powielany jest w odniesieniu do planowanego połączenia drogowego al. Wojska Polskiego w rejonie Castoramy z ul. Poznańską. Na ten sam „haczyk” dał się złapać nawet sam G. Sapiński, który mówiąc o „obwodnicy południowej”, ma na myśli koncepcję przebiegu kolejnej drogi w granicach administracyjnych miasta, tyle że od strony południowej. Ulica ta, prawdopodobnie jako droga klasy Z lub G, miałaby biec od węzła Castorama w kierunku ul. Wrocławskiej, gdzie powstałoby nowe rondo. Następnie przebiłaby się pod torami kolejowymi do ulic Zachodniej i Metalowców, a w końcu do ul. Ks. Jolanty i ponad torami do ronda Ks. Jolanty – Pokrzywnicka – Starożytna. Szczegóły jej dalszego przebiegu pozostają niewiadomą – poza tym, że ma łączyć się z ul. Łódzką, a więc dzisiejszą drogą krajową nr 12 gdzieś w pobliżu fabryki Nestle Winiary.

Reklama

Więcej w Życiu Kalisza

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ziomm - niezalogowany 2017-04-11 22:09:41

    Ale przecież będzie ta obiecana obwodnica przez kolegę Pana Grodzińskiego. Nie? Podobnie jak ta łącząca Kalisz i Ostrów - miała być taka super.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Obserwator - niezalogowany 2017-04-06 21:38:38

    Pan Grodziński nic nie wybudował oprócz własnego domu, ale to efekt załapania się. Tak po prawdzie p.Grodziński i obecnie panujący nam p.Prezydent to ta sama nieudolna drużyna, zawodowo nic a w najlepszym przypadku niewiele prezentująca.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Janek - niezalogowany 2017-04-06 17:00:43

    Panie Dariuszu 12 lat mogłeś z Panem Pęcherzem to wybudować, więc się nie mądruj.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości