Reklama

Oleje konopne uratowały kaliszaninowi zdrowie

31/07/2019 09:00

Kaliszanin - Tomasz Różański choruje na rzadką u mężczyzn trombofilię, a także zespół antyfosfolipidowy. Od siedmiu lat zmagał się z jej objawami, m.in. nagłym mdleniem, bólami czy zawrotami głowy. Dopiero po stosowaniu olejów konopnych, pozyskiwanych z konopi siewnej, może cieszyć się dużo lepszym zdrowiem i prawidłowymi wynikami badań.

Magdalena  Furmaniak

– Jaka jest przyczyna Pańskiej choroby?
– Nie wiadomo, co jest jej przyczyną. Trombofilia to inaczej nadkrzepliwość, która może powodować poronienia, zawały serca, niedokrwienie mózgu, choroby neurologiczne czy nowotworowe. Dodatkowo zdiagnozowaną mam zakrzepicę zatoki esowatej mózgu. Pojawiła mi się 7 milimetrowa skrzeplina nieoperacyjna. Stwierdzono u mnie również zespół antyfosfolipidowy, który odpowiada za nieprawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego. To przykład schorzenia autoimmunologicznego, w którym organizm wytwarza przeciwciała, łączące się z jego własnymi tkankami. Przyczyny powstania tych przeciwciał nie są znane.

Reklama

– Czy te choroby są ze sobą powiązane?
– Zakrzepica i zespół antyfosfolipidowy to choroby, będące skutkiem ubocznym trombofilii. Krótko mówiąc - nie każdy, kto ma zakrzepicę, walczy z trombofilią, ale chorujący na trombofilię bez wyjątku ma stwierdzoną zakrzepicę. 

– Jakie miał Pan objawy trombofilii? 
– Sama trombofilia we wczesnym stadium nie daje żadnych oznak. Chyba, że dochodzi do zakrzepicy kończyn dolnych. U mnie występowały objawy zespoły antyfosfolipidowego, nazywanego inaczej zespołem Hughesa. Miałem na przykład drgawki, zaburzenia pamięci i koncentracji, otępienie, częstą migrenę, zaburzenia widzenia, zaburzenia psychiatryczne, tzw. huśtawkę nastrojów, omdlenia, krwawienie z dziąseł, nosa, a nawet odbytu. Przy zespole antyfosfolipidowym charakterystyczne są też zmiany skórne, takie jak zasinienie skóry o siateczkowatym wyglądzie. Po każdym goleniu wyglądałem jak poparzony wrzątkiem. Przez 7 długich lat zmagałem się z tą chorobą bezskutecznie. Dopiero kiedy zacząłem stosować oleje konopne, objawy zniknęły.

Reklama

– Jak to się stało, że znalazł Pan rozwiązanie w olejkach konopnych?
– Zanim przeczytałem mnóstwo artykułów i książek na ten temat, byłem nieświadomy (jak większość społeczeństwa), co to są oleje konopne.  Ludzie mylnie myślą, że to narkotyki. Nie. To są oleje z zawartością CBD lub inaczej kannabinoidu, który naturalnie występuje w konopiach siewnych i stanowi szeroki zakres zastosowań terapeutycznych.  Przed zakupem warto sprawdzić skład i jakość produktów, ponieważ niektóre oleje , pozyskiwane metodą ekstrakcji alkoholowej, czy  przy pomocy rozpuszczalników lub tłoczonych na zimno, mogą być słabej jakości. Często firmy okłamują nas, wciskając nam produkt, który w swoim składzie nie ma nawet podanej zawartości medycznej konopi. Koleżanka powiedziała mi, że na europejskim rynku pojawił się najwyższej jakości olej o stężeniu na poziomie 67% zawartości CBD w składzie i rozpuszczony w oleju kokosowym. Przy czym należy wspomnieć, że CBD nie jest uzależniające i trzeba rozróżnić CBD od substancji psychoaktywnych THC, których lecznicze oleje nie zawierają. 

– Wspomniał Pan o tym, że objawy całkowicie zniknęły. Po jakim czasie od stosowania olejków CBD?
– Według medycyny akademickiej choroba jest nieuleczalna, ale ja pozbyłem się ciężkich objawów wskutek stosowania olejów konopnych. Chorowałem od 7 lat. Norma wskaźnika Antykoagulant Tocznia - LA1 dla zdrowej osoby mieści się od 31 do 44. W najgorszej fazie mojej choroby miałem 120. Po regularnym stosowaniu olejów wyniki badań w lutym 2019 wykazały, że mój wskaźnik spadł prawie o połowę. Zrobiłem ponownie badanie w maju i okazało się, że wyniki badania LA1 są w normie. Mój stan poprawił się tak dalece, że mogłem odstawić 13 leków, które kosztowały mnie miesięcznie ponad 1200 zł. Teraz wystarczy mi jeden lek na trombofilię i oleje konopne. Oprócz tego stosuję też maść konopną, która błyskawicznie działa na różnego typu obrzęki, rany i problemy skórne. Dzięki zawartości oleju konopnego maść wspomaga leczenie zmian trądzikowych i reguluje produkcję sebum. Wspomaga również produkcję kolagenu, co działa przeciwstarzeniowo.

Reklama

– Jak używać takich olejków i jak je dawkować?
– Wszystko zależy od jakości i stężenia oleju. Na rynku występują takie o stężeniu od 5% do 67% CBD. Dawki są różne, w zależności od stopnia zachorowania. Ja przyjmuję dawkę 45 mg na dobę - jest to dawka dla osób przy długotrwałych chorobach. Przy poważnych chorobach i przy kombinacji schorzeń 20-30 mg, natomiast w stosunkowo łagodnych schorzeniach oraz zapobiegawczo przyjmuje się 10-25 mg na dobę. 

– Na ile starcza Panu buteleczka oleju?
– Olej przy 45 mg dawki na dobę starcza na dwa i pół miesiąca.  Bardzo się cieszę, że mogę z nich korzystać, ponieważ jest to dla mnie zarówno pomoc, jak i zaoszczędzenie pieniędzy.

Reklama

– Poleciłby Pan osobie zdrowej produkty z konopi?
–  Jak najbardziej, pod warunkiem stosowania produktów o najwyższej jakości. Stanowczo chciałbym jednak podkreślić, iż pomimo ogromnego rozwojowi rynku oraz badań nad olejami CBD, produkty te są klasyfikowane w Europie jako suplementy diety. Choć olej, który ja stosuję , jako pierwszy i jak dotąd jedyny olej CBD został wpisany do Elektronicznego Rejestru Leków w USA, a firma, która go produkuje, ściśle współpracuje z WHO i ONZ w zakresie badań i propagowania olejów CBD. Ceny olejów CBD w zależności od producenta, jakości i stężenia wahają się od 200 zł do 8 tys. Olej, który ja piję, kosztuje kilkaset złotych. Mimo to uważam, że ludzie wydają mnóstwo pieniędzy na lekarstwa, a tego boją się spróbować oleju, gdyż nie mają wiedzy na ten temat. Teraz, kiedy cieszę się prawidłowymi wynikami, staram się uświadomić innych, że produkty z konopi nie szkodzą, lecz pomagają.

Zainteresowanych szczegółami odsyłam do Tomasza Różańskiego na adres mailowy: [email protected]
       

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-07-31 13:44:17

    Ja mu powiem co powoduje te wszystkie chorobska: szczepionki, smieciowe jedzenie i brak cwiczen. Pozdrawiam !!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • wujekdobrarada - niezalogowany 2021-05-28 12:53:41

    Z racji zawodu miałem kiedyś możliwość sprawdzenia dokładnie co tam w tych wszystkich olejkach jest. Uwaga 90% to olejki z dodatkiem CBD! Co w praktyce oznacza, że aby to wgl. miało prawo działać to trzeba by chyba całą 10 ml buteleczkę wypić. Obejmowałem akurat cały rejon Poznania i okolic. Raczej poza miastem ciężko o olejki. Pytajcie czy olejki są robione z pasty czy jest to na alkoholu lub czy mamy do czynienia z izolatem. Łatwo poznać czy sprzedawca kłamie. Nie odpowie wam na to szczegółowo. Z całej gamy natrafiłem na 7 marek olejków, które były faktycznie tym co producent obiecał. Jedna firma to odrębna jednostka i z tego co wiem dopiero się rozwija, ale jest mocno związana z Poznaniem, a pozostałe 6 jest w punkcie, który w Poznaniu jest bodajże od 2015 roku. I w sumie był to jedyny punkt konopny gdzie rzetelnie udzielono mi informacji o każdym produkcie, po prostu wiedzieli co sprzedają. Dla ciekawości dodam,że jest na rynku jeden znany i bardzo drogi olejek w ok. 1000 zł. który z CBD nie ma nic wspólnego, badania były robione w firmie znajomego i okazało się, że więcej niż ekstraktu jest oliwy!!!A później się ludzie dziwą, że olejek konopny im nie działał. Trzeba się dokształcać szukać sprawdzać, nie kupować w ciemno bo cena wysoka to na pewno dobry. Moim zdaniem 1000 zł to przesada nawet za 30 % olejek. NO chyba, że mówimy o surowej paście te ceny są wtedy akceptowalne.

    • Zgłoś wpis
  • Wandzia - niezalogowany 2024-12-04 14:08:35

    Pitolisz. Trombofilia jest dziedziczna i nie ma nic wspólnego ze śmieciowym jedzeniem itp o czym piszesz.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości