Reklama

Reformator miejskiego transportu

16/12/2015 14:06

Rozmowa z Mariuszem Wdowczykiem, prezesem Kaliskiego Przedsiębiorstwa Transportowego

– Czy nam się to podoba, czy nie, częściej słyszymy o panu jako o „agencie CBA” niż jako o prezesie miejskich spółek transportowych. Czym zajmował się pan w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym?
– Proszę o wyrozumiałość, ale z oczywistych względów nie mogę przedstawić aspektów mojej poprzedniej pracy. Mogę jedynie zasygnalizować, że choć każdy kojarzy służby, w szczególności CBA, jako instytucje stricte antykorupcyjną, to taka definicja nie wypełnia pełnego zakresu jej działalności. Działalność służb specjalnych zdecydowanie odbiega od ogólnie przyjętego funkcjonowania policyjnego i ich istotą jest nie tylko wykrywanie przestępstw.
Służby nadzorują prawidłowość funkcjonowania obrotu gospodarczego, ze szczególnym uwzględnieniem wszystkich potencjalnych mechanizmów zagrożeń i nadużyć, które mogą mieć znaczenie dla ekonomicznych interesów państwa. Jest to m.in. transgraniczna przestępczość gospodarcza związana z zamówieniami publicznymi, wyłudzeniami środków unijnych, sektorem bankowym, energetycznym czy rynkiem kapitałowym. Jest zatem pole do pracy na wielu płaszczyznach, niekoniecznie związanych tylko z korupcją właśnie. Nic więcej jednak nie powiem…

– Po tym, jak wygrał pan konkurs na stanowisko prezesa Kaliskiego Przedsiębiorstwa Transportowego, pojawiło się podejrzenie, że miało to związek z wcześniejszymi kontrolami CBA w kaliskim Urzędzie Miejskim i że wpływ na tę wygraną miała pana osobista znajomość z wiceprezydentem Piotrem Kościelnym, wywodząca się jeszcze z czasów szkolnych...
– Absurd. Bo choć rzeczywiście w latach 1994-1998 byłem uczniem I LO im. A. Asnyka, do którego w tym czasie uczęszczał również pan Piotr Kościelny, to nasza pobieżna znajomość z tamtych czasów nie miała wpływu na przebieg konkursu, gdyż przez ponad 18 lat zwyczajnie nie mieliśmy ze sobą żadnego kontaktu. Szkoda zresztą czasu, by dalej eksploatować ten temat. Sprawę mojego udziału w konkursie na prezesa KPT dokładnie prześwietliło już CBA i na pewno jedna, a być może nawet dwie prokuratury. Także w kontekście P. Kościelnego. I żaden z tych organów nic podejrzanego nie wykrył. Nie mógł zresztą wykryć, bo nic niezgodnego z prawem po prostu nie miało miejsca.

– Proszę w takim razie opowiedzieć nam coś o sobie i swoich kompetencjach.
– Jestem kaliszaninem, choć gwoli ścisłości zamieszkiwałem w pobliskiej Kaliszowi miejscowości Pólko. Po liceum rozpocząłem w Warszawie studia prawnicze. Skończyłem studia przy Instytucie Nauk Prawnych PAN, studia w zakresie prawa gospodarczego na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu i studia doktoranckie na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Mój ojciec przez ponad 20 lat prowadził firmę transportową. W 2003 r. miał poważny wypadek samochodowy. Wówczas też w zastępstwie ojca podjąłem się prowadzenia tej firmy i poradziłem sobie.
Pracowaliśmy przy budowie autostrady A2 koło Poznania. To przez ten czas nauczyłem się tam „gospodarskiego” podejścia do prowadzonej działalności i racjonalności – twardego stąpania po ziemi, które dziś chcę przenieść na grunt KPT, KLA i PKS. Obecnie razem z żoną i dwiema córkami mieszkam w miejscowości Staw.

Więcej w Życiu Kalisza

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mmb - niezalogowany 2015-12-20 12:21:17

    czy nominacja za znajomości z panem K.to jest ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kla - niezalogowany 2015-12-20 11:57:51

    Co za firma KPT. która nie posiada pojazdów , sztuczny twór utworzony przez Rogowskiego , do zarabiania i okradania PKS, KLA. z kasy. i doprowadzania do bankructwa firm.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Obserwator - niezalogowany 2015-12-19 21:52:58

    O czym tu mówić, kiedy widać, że nie ma pomysłu na efektywne zmiany. Transport publiczny charakteryzuje się dużą specyfiką i szczególnymi wymogami, różnymi dla tras miejskich i dalekobieżnych oraz w niczym nie przypomina wożenia kruszywa, nawet na największe budowy. Zobaczymy, co z tych firm psutych od 20 lat zostanie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości