Reklama

Strażnicy sprawdzą, co wkładamy do pieca

22/02/2017 11:35

Palisz plastik? A może inne odpady? Strażnicy miejscy mają prawo to sprawdzić i cię ukarać!

Od początku lutego w Kaliszu działa zespół Eko składający się ze strażników miejskich, którzy odbyli specjalistyczne szkolenie w zakresie badania próbek popiołu na zawartość spalanych odpadów. Przygotowani w ten sposób strażnicy miejscy prowadzą już wzmożone kontrole.

 Prezydent upoważnił  wszystkich strażników miejskich do przeprowadzenia kontroli, czym mieszkańcy palą w piecach. Uprawnienie do kontrolowania przestrzegania przepisów prawa w zakresie ochrony środowiska może okazać się skutecznym narzędziem w stosunku do trucicieli środowiska. Podstawą prawną regulującą działania strażników jest art. 379 prawa ochrony środowiska. – Każdy kontrolowany ma obowiązek udostępnić do kontroli swoje pomieszczenie, w którym jest przypuszczenie, że spala odpady. Strażnicy mają prawo wejść do osoby prywatnej w g. od 6 do 22. W przypadku jeśli ktoś prowadzi działalność gospodarczą – całodobowo. Nie oznacza to jednak, że można spalać nieczystości w porze nocnej. Oprócz tego, że sami siebie zatruwamy, to wpływamy niekorzystnie na środowisko, w szczególności to najbliższe. Tego rodzaju zachowania są niedopuszczalne i w przypadku kiedy straż otrzyma zgłoszenie od osoby zamieszkującej w pobliżu, że jego sąsiad spala odpady w późnych godzinach, zadziałają strażnicy ze specjalnie wyszkolonego zespołu Eko. Funkcjonariusze z tej grupy odbyli specjalistyczne szkolenie po to, aby właśnie w takich przypadkach pobrać popiół do analizy – podkreśla komendant Straży Miejskiej Kalisza Dariusz Hybś.
Strażnicy mają możliwość sprawdzenia nie tylko kotłowni, ale także np. kominków. W przypadku przyłapania na gorącym uczynku, czyli na spalaniu odpadów, wizyta funkcjonariuszy zazwyczaj kończy się postępowaniem mandatowym. W trakcie interwencji w sytuacjach podejrzenia spalania odpadów będą pobierane próbki popiołu, które zostaną wysłane do akredytowanego laboratorium. – Po ośmiu dniach do jednostki Straży Miejskiej Kalisza zostanie przesłana ekspertyza wydana na podstawie wyników przeprowadzonych badań pobranego materiału. Jeżeli stwierdzona zostanie obecność niedozwolonych substancji w próbce pobranej  przez strażników, wówczas nie będzie pobłażania wobec tych, którzy palą w piecach gumę, plastik czy inne odpady – dodaje komendant. Jeżeli sprawa trafi do sądu, karą będzie grzywna w wysokości do 5000 złotych albo kara aresztu. Dodatkowo sprawca zostanie obciążony kosztami związanymi z pobraniem, wysłaniem i przebadaniem próbek, a te nie są małe.

Reklama

Więcej w Życiu Kalisza
 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Przemo - niezalogowany 2017-02-26 12:06:51

    A ja się zgodzę z tym, jak kogoś stać na dom to i na mieszkanie. Mieszkałem w bloku a teraz w domu i wiem że utrzymanie domu więcej kosztuje. I niestety za sprzedaż mieszkania nie kupi się domu, więc mieszkanie jest dużo tańsze, bo można mieć 50 m a nie 100 czy więcej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Iza - niezalogowany 2017-02-26 12:04:20

    To jak się dostało dom w spadku to dopiero jest się bogatym. Bo nie trzeba wydać na mieszkanie czy dom..

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ja - niezalogowany 2017-02-26 08:51:07

    Nie zapominajmy o otaczających miasto gospodarstwach szklarniowych. Rolnicy spalają całe hałdy węgla i często jest to tani, niskiej jakości miał. Chyba każdy przejeżdżający przez podkaliskie miejscowości widzi jakie zapasy miału gromadzą rolnicy - to co spalają w jeden sezon ogrzałoby dom mieszkalny przez 10 lat.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości