Reklama

Szczypiorniści z Kalisza lepsi od Chrobrego

26/02/2023 08:07

Wreszcie doczekaliśmy się kolejnej wygranej piłkarzy ręcznych Energi MKS Kalisz w PGNiG Superlidze. Przełamanie długiej serii niepowodzeń i rozczarowań nastąpiło w Głogowie, gdzie po zaciętym meczu kaliski zespół był o jedną bramkę lepszy od Chrobrego

Po serii porażek kaliski zespół znalazł się blisko dna tabeli, bowiem tak należy określić 12. lokatę w gronie 14 zespołów PGNiG Superligi. W znacznie lepszych nastrojach są piłkarze ręczni i kibice Chrobrego Głogów, który zajmuje szóste miejsce w ligowej hierarchii. W pierwszym meczu obu drużyn – w Arenie Kalisz – na boisku iskrzyło, a lepiej na tym wyszedł Chrobry, odnosząc jednobramkowe zwycięstwo. Rewanż nie zapowiadał się dla kaliszan zbyt optymistycznie.

Początek meczu nie był imponujący, jeśli chodzi o skuteczność rzutową obu drużyn. Przez dziesięć minut padły bowiem cztery gole, a górą w tej fazie byli goście, którzy prowadzili 3:1 po dwóch trafieniach Miłosza Bekisza oraz jednym Jędrzeja Zieniewicza. Ten drugi zawodnik okazał się głównym atutem strzeleckim kaliszan, bowiem w ciągu kilku kolejnych minut zdobył swoje następne bramki, a w całym meczu zebrał ich zdecydowanie najwięcej. Gospodarze pierwszy raz prowadzili w tym meczu w 18. minucie, gdy trafił Wojciech Dadej i było 7:6. Do końca pierwszej połowy trwała zacięta walka, w której  żadnej z drużyn nie udało się wypracować większej przewagi bramkowej, toteż po 30 minutach było remis 13:13.

Reklama

W 37. minucie spotkanie Energa MKS „odskoczyła” na trzy bramki (17:14), w czym spora zasługa Gracjana Wróbla, który już w pierwszej połowie „zaliczył” trzy skuteczne rzuty, a teraz w krótkim czasie dołożył kolejne dwa. W trzy minuty Chrobry tę stratę odrobił, m.in. dzięki skuteczności Wojciecha Matuszaka. Od tej pory kibice w głogowskiej hali znów oglądali zaciętą rywalizację „bramka za bramkę”, w której do ostatnich sekund ważyły się losy meczu. Kluczową postacią w ekipie z Kalisza był wspomniany już Jędrzej Zieniewicz, który w ostatniej fazie spotkania zdobył cztery bramki i to z niełatwych pozycji do oddania rzutu. Duży udział w końcowym triumfie kaliszan miał też Krzysztof Szczecina, broniąc w ostatniej minucie rzut Pawła Paterka, który mógł dać Chrobremu remis i szansę na jeszcze jeden punkt w rzutach karnych.

W tabeli PGNiG Superligi Energa MKS Kalisz zajmuje 11 miejsce z dorobkiem 15 punktów. Następny mecz kaliski zespół rozegra we własnej hali 4 marca. Rywalem będzie Górnik Zabrze. Początek meczu o g. 19.45.

Reklama

(dd)

Chrobry Głogów – Energa MKS Kalisz 25:26 (13:13)


Chrobry: Dereviankin, Stachera – Grabowski 2, Zdobylak 4, Klinger, Kosznik, Tilte 2, Orpik, Jamioł, Dadej 5, Matuszak 5, Otrezov 1, Styrcz 1, Paterek 2, Skiba 3

Kary: 12 min. Karne: 2/3


Energa MKS: Szczecina – Krępa 3, Zieniewicz 9, Grizelj 1, Kus, Drej 1, Wróbel 5, Pilitowski K. 3, Pilitowski M., Kużdeba, Bekisz 4, Karpiński, Bezer

Kary: 12 min. Karne: 3/3

Widzów: 480

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości