Reklama

Trwa niemoc szczypiornistów Energi MKS Kalisz

25/09/2023 08:36

Nadal zaledwie jedno zwycięstwo w rozgrywkach Orlen Superligi mają na koncie piłkarze ręczni Energi MKS Kalisz. W szóstej serii spotkań nie sprostali przed własną publicznością Chrobremu Głogów i zajmują przedostatnie miejsce w tabeli

oczątek spotkania był wyrównany. Grano bramka za bramkę. W 12. minucie po trafieniu Piotra Krępy kaliszanie prowadzili 6:5, lecz było to – jak się później okazało - ostatnie prowadzenie kaliskiej drużyny w tym meczu. Po kwadransie to głogowianie mieli już dwubramkowy zapas, lecz tę stratę gospodarze jeszcze odrobili dzięki Tomasa Nejdla i Gracjana Wróbla.

W 20. minucie goście znów prowadzili dwoma trafieniami (8:10). W bramce Chrobrego prawdziwą zaporą stał się Rafał Stachera, a jego koledzy „odskoczyli” na trzy bramki (9:12). Energa MKS odrobiła dwie z nich i wydawało się, że końcówka pierwszej połowy będzie zacięta. Jednak goście wykorzystali zupełną apatię kaliskiej drużyny i w ciągu trzech minut wypracowali sobie aż pięć bramek przewagi przed drugą częścią meczu.

Reklama

Drugą połowę rzutem do pustej bramki rozpoczął Wojciech Styrcz. Minutę później na 11:18 podwyższył Paweł Paterek. Kaliszanie nadal mieli olbrzymie problemy, aby pokonać dobrze dysponowanego w bramce Rafała Stacherę. Niemoc gospodarzy w 36. minucie z rzutu karnego przełamał Matija Starcević, ale wtedy było już 12:18 dla Chrobrego. Cóż z tego, że gra się nieco wyrównała, skoro zespół z Głogowa utrzymywał sześciobramkową przewagę.

Po bramce Miłosza Bekisza kaliszanie zniwelowali stratę do pięciu trafień (18:23). Ale to Chrobry miał kontrolę nad tym meczem. Kaliszanie starali się przełamać głogowian w ostatnich 10. minutach, ale nie byli w stanie zbliżyć się do rywali choćby na dwie bramki. Na dodatek kończyli mecz w potrójnym osłabieniu po dwóch minutach dla Patryka Biernackiego, a następnie dla Mateusza KusaMacieja Pilitowskiego. To już definitywnie przesądziło o kolejnej porażce Energi MKS w tym sezonie. W tabeli Orlen Ligi zespół znad Prosny jest przedostatni. Gorszy bilans ma tylko beniaminek z Legionowa. Następny mecz podopieczni Rafała Kuptela rozegrają w Gdańsku (01.10., g. 16.00), gdzie ich rywalem będzie sąsiad z tabeli (12. miejsce) Energa Wybrzeże.

Reklama

(dd)

Energa MKS Kalisz – KGHM Chrobry Głogów 24:28 (11:16)

Energa MKS: Hrdlicka (32%) – Krępa 2, Starcević 6, Nejdl 3, Kowalczyk 2, Kus 1, Biernacki, Wróbel 3, K. Pilitowski, M. Pilitowski 1, Bekisz 5, Karlas 1, Karpiński

Kary: 16 minut (Kus i Biernacki – po 4 minuty, Krępa, Nejdl, M. Pilitowski, Bekisz – po 2 minuty). Karne: 4/5

KGHM Chrobry: Stachera (36%), Dereviankin – Wrona, Zieniewicz 4, Kosznik 4, Tilte 3, Orpik 2, Jamioł, Dadej, Matuszak 3, Otrezov, Styrcz 7, Paterek 5, Skiba

Kary: 12 minut (Otrezov – 6 minut, Skiba – 4 minuty, Orpik – 2 minuty) cz. kartka – Otrezov – gradacja kar. Karne: 2/3

Reklama

Widzów: 683

Fot. Energa MKS Kalisz

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości