Reklama

Urządzenia do poprawy bezpieczeństwa czy maszynki do zarabiania pieniędzy?

„Tylko facet, który nie ma prawa jazdy, może wydawać pieniądze na fotoradary, a nie na drogi” – pokpiwał Donald Tusk w 2007 roku, wtedy jako lider opozycji, z premiera Jarosława Kaczyńskiego, odnosząc się do zapowiedzi instalacji nowych fotoradarów. Po czym kilka lat później, już jako szef rządu, zaczął dokładać kolejne. I ten proces trwa dalej...

W ocenie specjalistów fotoradary mają wpływ na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego – zmniejszają średnią prędkość pojazdów. ograniczają liczbę kierowców przekraczających dozwoloną prędkość, redukują liczbę ciężkich wypadków i ofiar śmiertelnych, zwiększają przestrzeganie przepisów również poza miejscem ustawienia urządzenia, jeśli kierowcy spodziewają się kontroli i co ważne – działają przez całą dobę, niezależnie od obecności policji.


Ale równie długa, o ile nie dłuższa, jest lista negatywnych stron ustawiania fotoradarów. Krytycy zwracają uwagę m.in. na:

Reklama

Po pierwsze – nagłe hamowanie przed fotoradarem. Niektórzy kierowcy gwałtownie zwalniają tuż przed urządzeniem, a następnie ponownie przyspieszają. Może to powodować ryzyko najechania przez pojazdy jadące z tyłu a także zaburzenia płynności ruchu. Kolejny zarzut to skupienie uwagi kierowcy na liczniku zamiast na drodze. Kierowcy mogą częściej kontrolować prędkościomierz, co chwilowo odwraca uwagę od sytuacji na jezdni.
Wskazuje się również na ograniczoną skuteczność lokalną tego typu urządzeń. Jeżeli fotoradar znajduje się tylko w jednym punkcie, (a tak najczęściej bywa) kierowcy zwalniają wyłącznie na krótkim odcinku, a potem wracają do szybkiej jazdy.
Zwracają również uwagę wysokie koszty instalacji i utrzymania systemów kontroli prędkości a wielu krytyków jest przekonanych, że wiele tych urządzeń służy wyłącznie do nakładania mandatów a nie poprawia bezpieczeństwa. Dotyczy to miejsc ustawiania fotoradarów gdzie nie występuje duża liczba wypadków i tych gdzie ograniczanie prędkości nie jest uzasadnione. 

Reklama

Na dzień dzisiejszy w Polsce działa już ponad 600 fotoradarów. Ale nic nie wskazuje na to aby proces instalacji kolejnych miał się zakończyć pomimo tego, że liczba wykrytych wykroczeń w systemie CANARD pozostała w zasadzie na tym samym poziomie. (pp)

Źródło: bezprawnik.pl

Foto: pixabay
 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/06/2026 06:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama