Reklama

W jaki sposób z miejskiej kasy wyciekają pieniądze podatników

06/10/2020 12:58

Kilkanaście tysięcy złotych w ciągu dwóch miesięcy zarobiła Fundacja Reakcja na umowach z Miastem i podległymi mu jednostkami. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Fundacją zarządzają dziennikarze Telewizji Kalisz i portalu Fakty Kaliskie, a więc mediów przynajmniej formalnie niezależnych od Miasta.

    Z prośbą o udzielenie informacji, „czy i w jakim zakresie Fundacja Reakcja reprezentowana przez prezesa Marcina Spętanego i członka Zarządu Agnieszkę Gierz, obecnych redaktorów Faktów Kaliskich, wykonywała lub wykonuje zlecenia w sposób bezpośredni lub za pośrednictwem innych podmiotów na rzecz Urzędu Miasta Kalisza oraz podległych mu jednostek i spółek miejskich?”, zwróciła się do Ratusza radna Agnieszka Konieczna. Powołała się przy tym na „liczne zapytania mieszkańców Kalisza”.

    Jak w odpowiedzi poinformował prezydent Krystian Kinastowski, 27 sierpnia br. umowę z Fundacją Reakcja na kwotę 7.995 zł brutto podpisała Miejska Biblioteka Publiczna. Przedmiotem umowy była realizacja widowiska telewizyjnego w ramach Narodowego Czytania „Balladyny” Juliusza Słowackiego.

Reklama

    16 września br. Kancelaria Rady Miasta podpisała z Fundacją inną umowę, tym razem na 5.498 zł brutto. Przedmiotem było świadczenie usługi polegającej na nagrywaniu dźwięku i obrazu z przebiegu uroczystej sesji Rady Miasta, transmisji on-line na kanale YouTube oraz retransmisji zapisu wydarzenia w Telewizji Kalisz. Umowa ta obejmowała również m.in. zapewnienie tej sesji nagłośnienia.

    Dziwić musi fakt, że Miasto zdecydowało się wydawać pieniądze podatników za coś, co jeszcze do niedawna odbywało się praktycznie bezpłatnie – za pośrednictwem mediów społecznościowych i pracowników Ratusza w ramach ich obowiązków.

Reklama

    Poza tym – jak przyznał prezydent – doszło też do podpisania innych umów z Fundacją, tym razem przez Wydział Edukacji Urzędu Miasta. 3 lipca br. były to 2 umowy i 20 lipca ponownie 2 umowy. Obejmowały realizację stażu zawodowego przez 4 uczniów Zespołu Szkół Techniczno-Elektronicznych w Kaliszu w ramach projektu „Kalisz – przestrzeń dla profesjonalistów”. - Zgodnie z umową stypendium stażowe za realizację stażu otrzymuje uczeń, natomiast opiekun stażystów z ramienia Fundacji Reakcja ma prawo wystąpić do Miasta Kalisza z wnioskiem o refundację dodatku do wynagrodzenia opiekuna grupy (4 stażystów) w kwocie nie większej niż 600 zł brutto za całą grupę – poinformował K. Kinastowski.

(kord)

Reklama

Po publikacji w/w tekstu redakcja otrzymała dwa wyjaśnienia, które zamieściliśmy  (TUTAJ)

 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-10-06 13:36:22

    Chodzi o to żeby w tej telewizji i na portalu dobrze mówić i pokazywać obecne władze. I niepokornym przyłożyć.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-10-06 14:26:20

    Wyciekaja dziurka...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-10-06 14:36:03

    Tak oto się kupuje dobry pear niby niezależnych mediów. Kinastowski budżetu ci braknie do końca kadencji. Twoje rządy powinny się już zakończyć. Takich dziwnych umów jest dużo więcej. WKST podpisuje dziwne umowy z OSRiR na 20 tys albo i więcej. Przecież oni dostają kasę w budżecie, to po co WKST tylko po to by fikcyjną umowę podpisać? Po co tam pracownicy? Od razu zaplanować zadania dla Osir i kasę przekazać w budżecie. Same przekręty i dojenie kasy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama