Reklama

Zmierzyliśmy ile procent tlenu zabierają covidowe maseczki

28/10/2021 10:15

Choć rzesze specjalistów, na przekór rządowej propagandzie, przekonują że noszenie maseczek nie tylko nie chroni przed zarażeniem wirusem Sars-Cov-2 a wprost przeciwnie – szkodzi naszemu zdrowiu to nadal nie jest rzadkością widok zamaskowanych twarzy na otwartych przestrzeniach a nawet... pustych szlakach turystycznych czy w autach osobowych. Tymczasem bardzo proste doświadczenie pokazuje czym grozi używanie masek...

MX4 to profesjonalny, atestowany miernik do pomiaru obecności gazów palnych oraz toksycznych  a także poziomu tlenu. W przypadku zagrożenia ostrzega za pomocą trzech alarmów – diod LED, alarmem dźwiękowym oraz wibracyjnym. Z miernika korzystają m.in. górnicy, budowlańcy oraz konserwatorzy urządzeń kanalizacyjnych. 
Miernik umożliwia także bardzo precyzyjny pomiar zawartości tlenu w powietrzu. Jak wiadomo atmosfera, którą oddychamy składa się w 78% z azotu, 21% tlenu i 1 procenta innych gazów. Kiedy poziom tlenu osiąga krytyczne wartości, na wyświetlaczu pojawia się wskazanie, a dodatkowo miernik ostrzega  alarmem optycznym i dźwiękowym. 
Sprawdziliśmy zatem, jak zachowuje się miernik, kiedy jego sondę wprowadzimy... pod maseczkę. 
Spadek zawartości tlenu zauważalny był już po kilku sekundach. Kiedy poziom O2 spadł do 19,5% urządzenie zareagowało alarmem, ale stężenie tlenu nadal malało zatrzymując się na poziomie od 18,5% do 17,5% w zależności od rodzaju testowanej maseczki. 

Co udowodnili Duńczycy?
Spadek zawartości tlenu z 21 do 18 procent oznacza ubytek co najmniej 14-procentowy. 
W przypadku chwilowego używania maseczki konsekwencje nie będą jeszcze zauważalne. 
Po wszczęciu alarmu przez miernik pracownik powinien natychmiast opuścić zagrożone miejsce. Tymczasem przykładowy sprzedawca w sklepie musi w tej maseczkowej atmosferze trwać całą zmianę, i tak już od 2 lat. 
Jest to ogromny problemem dla pracowników wielu branż gospodarki, nie tylko handlu ale także firm, których nadgorliwi szefowie skazują podwładnych na obowiązek zasłaniania twarzy przez cały dzień pracy.  

Reklama

  Na paradoks może zakrawać, że kiedy istotą wielu terapii jest właśnie działanie zwiększonymi dawkami tlenu, również w przypadku leczenia Covida, nasi „specjaliści” wymuszają na nas noszenie masek, które skutecznie ograniczają nam niezbędne dawki tlenu natomiast nie są żadną zaporą dla transmisji wirusa. 
Wyniki badań duńskich naukowców na ten temat odważyło się opublikować medyczne pismo Annals of Internal Medicine. Badaniem objęto 4862 osoby, z których połowa została poinstruowana aby nosić maski w miejscach publicznych a druga połowa miała normalnie oddychać świeżym powietrzem. Przeprowadzone testy przeciwciał wykazały, że w przypadku pierwszej grupy pozytywny wynik miały 42 osoby a w drugiej, którzy masek nie nosili – 53. Wskaźnik pozytywnych wyników wyniósł więc odpowiednio 1,8% i 2,1%. Zatem „naukowcy doszli do wniosku, że różnica jest statystycznie nieistotna – co oznacza, że ​​nie można naukowo wykazać, że maski chronią przed wirusem” – czytamy na stronie naturalnews (źródło: NoMoreFakeNews.com).
Nie jest to oczywiście jedyna opinia na temat nieskuteczności maseczek. By daleko nie szukać warto przypomnieć opinię naszego, byłego ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, który w chwili szczerości wyznał, że „maseczki nic nie dają”. 
W celu ograniczenia transmisji wirusa owszem ale dla naszego zdrowia nie są obojętne. Skazują nas bowiem na niedotlenienie.

Czym grozi niedotlenienie mózgu? 
„To bardzo niebezpieczna dolegliwość, która może nie tylko powodować zaburzenie prawidłowego funkcjonowania, ale w wielu przypadkach prowadzi do zgonu chorego. W sytuacji, kiedy organizm dostaje sygnał o zbyt małej ilości tlenu, w pierwszym odruchu próbuje awaryjnie dotleniać mózg poprzez zwiększenie przepływu krwi.  
Objawy niedotlenienia to: zawroty i bóle głowy, zaburzenia poznawcze, zaburzenia czucia i równowagi, sinienie twarzy, drgawki, śpiączka.
Niedotlenienie mózgu w przebiegu chorób przewlekłych może doprowadzić do zaburzeń pamięci, problemów z koncentracją, senności i ciągłego przemęczenia. Może również powodować mdłości i wymioty”
– czytamy na specjalistycznym portalu medycznym medonet.pl
Skutki niedotlenienia mogą nie być dostrzegalne przez wiele miesięcy.
(pp)

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ja - niezalogowany 2021-10-28 13:15:31

    Życie Kalisza antyszczepionkowo jak zwykle. Może wreszcie ukaże sie jakiś ciekawy rzeczowy artykuł w innym temacie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • BB - niezalogowany 2021-10-28 14:54:54

    Jedyny głos rozsądku w tym zwariowanym świecie

    • Zgłoś wpis
  • kk - niezalogowany 2021-10-28 23:14:28

    wskaż słowo o szczepionkach w tym artykule

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama