Reklama

Zwycięstwo i awans piłkarzy ręcznych Energi MKS Kalisz

10/12/2023 08:58

Piłkarze ręczni Energi MKS Kalisz jeszcze raz udowodnili, że pod wodzą trenera Rafała Kuptela stać ich na wyjazdowe zwycięstwa i wyższe miejsce w tabeli Orlen Superligi. Po meczu z MMTS Kwidzyn kaliski zespół awansował na szóste miejsce

Mecz zespołów z Kwidzyna i Kalisza był też rywalizacją dwóch charyzmatycznych trenerów: Bartłomieja Jaszki i Rafała Kuptela. W pierwszej fazie rozgrywek zdecydowanie lepiej wiodło się drużynie prowadzonej przez tego pierwszego, ale ostatnio widać, że jego vis a vis z Kalisza już zrobił dobrą robotę z zespołem, którego gra przyprawiała kibiców znad Prosny o ból głowy. Kaliszanie grają ostatnio o niebo lepiej, co pokazali też w starciu z MMTS.

Już w pierwszej połowie gospodarze zapoznali się przede wszystkim z siłą kaliskiej defensywy. Goście od początku prowadzili w tym spotkaniu, a MMTS do wyrównania doprowadził tylko raz, gdy w piątej minucie było 2:2. Potem, owszem, gra była wyrównana, ale raz po raz przyjezdni „odjeżdżali” na kilka trafień (5:2, 6:3, 7:4). Zespół z Kwidzyna odrabiał straty, ale zawsze był przynajmniej jedno trafienie za Energą MKS, którą dopingowała dobrze zorganizowana grupa kibiców. W kaliskiej ekipie skuteczny był Matija Starcević, który wykorzystał trzy rzuty karne (jeden raz spudłowała z siedmiu metrów) i trafił też z dystansu. Cztery razy bramkarza gospodarzy pokonał też świetnie dysponowany Krzysztof Komarzewski. Pod koniec pierwszej połowy podopieczni Rafała Kuptela wykorzystali błędy w rozegraniu rywali i na przerwę schodzili z trzybramkowym zapasem.

Reklama

Pierwsze akcje po przerwie pokazały, że MMTS z determinacją walczy o odrobienia strat i odwrócenie losów tego meczu. Podopiecznym Bartłomieja Jaszki nie do końca się to udało, bowiem zbliżali się do przeciwnika na dwie bramki i na więcej nie było ich stać. Tymczasem zawodnicy Energi MKS stanowili tego dnia scementowany kolektyw i to był najważniejszy element układanki, który pozwolił im na osiągnięcia już wyraźnej przewagi w tym meczu. Po 53 minutach gry Energa MKS wypracowała sobie bowiem aż siedem oczek przewagi (25:18 po rzucie Konrada Pilitowskiego). Co prawda ostatnie minuty meczu były nieudane w wykonaniu drużyny kaliskiej, ale zmieniło to tylko rozmiary zwycięstwa gości.  

Po 15 seriach spotkań w Orlen Superlidze Energa MKKS Kalisz zajmuje szóste miejsce z dorobkiem 21 punktów. W następnej serii spotkań do Kalisza przyjeżdża wielokrotny mistrz Polski i czołowa drużyna klubowe z Europie – Industria Kielce. Mecz Energa MKS – Industria odbędzie się 13 grudnia w Arenie Kalisz. Początek o g. 20.00.

Reklama

(dd)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości