– Co dalej z miastem, które jest w zastoju inwestycyjnym? – pyta Dariusz Grodziński, radny miasta Kalisza z Platformy Obywatelskiej.
Jak mówił podczas konferencji prasowej Dariusz Grodziński, już na początku tej kadencji radni PO zauważyli, że prezydent miasta wraz z PiS i SLD zajmują się nie tym, co trzeba, a najczęściej sobą. – Później dołączali do nas poszczególni, pojedynczy mieszkańcy Kalisza, którzy widzą, że coś jest nie tak, a także Regionalna Izba Obrachunkowa, która wprost w swoim dokumencie napisała, że plan wydatków majątkowych i rozliczenia inwestycyjne budżetu miasta Kalisza są w tym budżecie zafałszowywane – mówił Grodziński.
Więcej w Życiu Kalisza
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ten to już przechodzi samego siebie czemu nie był tak aktywny przez 8 lat,nie może się z tym pogodzić że przegrali myśleli że będą rządzić wiecznie
Kalisz nie jest wyjątkiem wśród miast,które straciły status województwa.Miasta typu Tarnów,Koszalin,Elbląg także cienko przędą i jakoś tam inwestorzy nie walą drzwiami i oknami.Kto wraca do Kalisza np. po skończeniu studiów w dużym mieście?Nikt.Jakie perspektywy ma tu przedsiębiorca?żadne.W Kaliszu coś bardzo złego stało się w latach 2000-2010.To była stracona dekada i wciąż ponosimy tego konsekwencje.
Grodzieński to krzyk upadłej przegranej PO!!!!
Odrywanie od koryta zawsze kończy się kwikiem...
Dla mnie to zwyczajna obłuda.Kiedy rządziła PO nie było żadnych inwestycji tylko kolesiostwo i nepotyzm.Wtedy dla P Grodzińskiego nie było problemu.99% problemów Kalisza bierze się z tego,że należymy do woj. wielkopolskiego i zawsze jesteśmy pomijani kosztem Poznania.Inwestorzy nie przyjdą tam gdzie nie ma dobrych dróg czy infrastruktury,a to są inwestycje,na które wpływ ma przeważnie Poznań.
ten to już przechodzi samego siebie czemu nie był tak aktywny przez 8 lat,nie może się z tym pogodzić że przegrali myśleli że będą rządzić wiecznie
Kalisz nie jest wyjątkiem wśród miast,które straciły status województwa.Miasta typu Tarnów,Koszalin,Elbląg także cienko przędą i jakoś tam inwestorzy nie walą drzwiami i oknami.Kto wraca do Kalisza np. po skończeniu studiów w dużym mieście?Nikt.Jakie perspektywy ma tu przedsiębiorca?żadne.W Kaliszu coś bardzo złego stało się w latach 2000-2010.To była stracona dekada i wciąż ponosimy tego konsekwencje.
Grodzieński to krzyk upadłej przegranej PO!!!!