Marznąca mżawka i śliska nawierzchnia walnie przyczyniły się do dwóch groźnych zdarzeń na drogach powiatu kaliskiego. Dwie osoby ucierpiały i trafiły do szpitala.
Do pierwszego z tych zdarzeń doszło 12 stycznia o g. 19.40 w Kolonii Skarszewek (gm. Żelazków).
Jak powiedziała ŻK asp. Anna Jaworska-Wojnicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu, 65-letni kierowca fiata seicento, mieszkaniec powiatu kaliskiego, nie dostosował prędkości do warunków jazdy, stracił panowanie nad pojazdem i staranował ogrodzenie pobliskiej posesji wraz ze skrzynką z gazem. Nie doznał przy tym obrażeń, ale za spowodowanie zdarzenia zakwalifikowanego jako kolizja został ukarany mandatem i punktami karnymi.
Niedługo później, bo ok. g. 21.30 w Pruszkowie (gm. Blizanów) 41-letni kierowca opla także nie dostosował prędkości do warunków jazdy, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i tam zderzył się z nadjeżdżającym z przeciwka samochodem marki Renault kierowanym przez 48-latka. Kierowca renault i jego pasażerka doznali obrażeń i zostali przewiezieni do szpitala.
Policja prowadzi postępowanie w kierunku spowodowania wypadku drogowego, tak więc sprawa prawdopodobnie znajdzie swój finał przed sądem.
(kord)
Fot. OSP Skarszew
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze