Pracownicy mogą wkrótce zyskać znacznie większą ochronę przed pracą w czasie ekstremalnych upałów. Od 1 stycznia 2027 roku mają zacząć obowiązywać nowe przepisy, które nałożą na pracodawców obowiązek ograniczania skutków wysokich temperatur, a w określonych przypadkach nawet całkowitego wstrzymania wykonywania pracy.

Projektowane regulacje przewidują wprowadzenie maksymalnych dopuszczalnych temperatur w miejscu pracy. Jeżeli w pomieszczeniu temperatura przekroczy 35°C, wykonywanie obowiązków będzie musiało zostać przerwane. W przypadku prac wykonywanych na otwartej przestrzeni limit wyniesie 32°C, ale będzie dotyczył wyłącznie zajęć wymagających dużego wysiłku fizycznego.
Nowe przepisy mają przede wszystkim chronić zdrowie pracowników, ponieważ długotrwałe przebywanie w wysokiej temperaturze zwiększa ryzyko odwodnienia, omdleń, udaru cieplnego oraz problemów z układem krążenia. Wysokie temperatury wpływają również na koncentrację, co może prowadzić do większej liczby błędów i wypadków przy pracy.
Zmiany nie ograniczają się jedynie do wprowadzenia zakazu pracy po przekroczeniu określonych wartości. Już wcześniej pracodawcy będą zobowiązani do podejmowania działań poprawiających warunki pracy.
Jeżeli temperatura w pomieszczeniu osiągnie 28°C, a przy pracach wymagających wysiłku fizycznego 25°C, konieczne będzie zastosowanie rozwiązań ograniczających wpływ upału. Tam, gdzie montaż klimatyzacji lub innych systemów chłodzenia nie będzie możliwy z powodów technologicznych, firmy będą musiały wdrożyć rozwiązania organizacyjne.
W przypadku prac wykonywanych na zewnątrz podobne działania będą wymagane już po przekroczeniu 25°C.
Pracodawcy będą mogli korzystać z różnych metod poprawiających komfort pracy. Wśród najczęściej wskazywanych znajdują się:
Dodatkowo firmy mogą inwestować w klimatyzację, nowoczesną wentylację, rolety przeciwsłoneczne, osłony ograniczające nagrzewanie pomieszczeń czy odpowiednie rozmieszczenie stanowisk pracy z dala od bezpośredniego światła słonecznego.
Wprowadzenie nowych regulacji będzie wiązało się z koniecznością poniesienia wydatków przez wielu pracodawców. Modernizacja budynków, montaż urządzeń chłodzących czy zakup dodatkowego wyposażenia mają poprawić bezpieczeństwo pracowników podczas coraz częściej występujących fal upałów.
Projekt przewiduje jednak wyjątki. Ograniczenia dotyczące maksymalnej temperatury nie obejmą wszystkich zawodów. Nadal będą mogły pracować m.in. osoby zatrudnione:
W tych przypadkach całkowite wstrzymanie pracy mogłoby zagrażać bezpieczeństwu mieszkańców lub funkcjonowaniu kluczowych usług publicznych.
Projekt zmian znajduje się na etapie prac legislacyjnych. Choć proces ich uchwalania trwa dłużej niż zakładano, planowany termin wejścia nowych regulacji pozostaje bez zmian i został wyznaczony na 1 stycznia 2027 roku.
Do tego czasu obowiązujące przepisy nie określają maksymalnej dopuszczalnej temperatury w miejscu pracy. Oznacza to, że pracodawca nie ma obecnie obowiązku przerywania pracy z powodu upału, choć nadal odpowiada za zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków wykonywania obowiązków.
/red.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze