W debacie publicznej w Polsce często pojawia się przekonanie, że pijani kierowcy są główną przyczyną tragedii na drogach. Statystyki pokazują jednak bardziej złożony obraz. Jazda pod wpływem alkoholu pozostaje bardzo poważnym problemem społecznym, ale nie jest dominującą przyczyną wypadków drogowych
Według danych Komendy Głównej Policji za 2024 rok zdecydowana większość wypadków (ponad 90%) była spowodowana przez kierujących pojazdami. Najczęstszymi przyczynami były: nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu (5.169), niedostosowanie prędkości do warunków ruchu (4.269) oraz nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu (2.301)
Jaki udział mają kierowcy pod wpływem alkoholu?
Nietrzeźwi kierowcy powodują znacznie mniej wypadków niż kierowcy łamiący przepisy dotyczące pierwszeństwa czy prędkości.
Dane policyjne wskazują, że w pierwszych 8 miesiącach 2024 r. kierowcy pod wpływem alkoholu byli sprawcami 805 wypadków, w których zginęło 100 osób. W skali kraju udział wypadków powodowanych przez nietrzeźwych kierowców od lat utrzymuje się na poziomie kilku procent wszystkich wypadków.
Oznacza to, że choć alkohol zwiększa ryzyko wypadku wielokrotnie, większość wypadków w Polsce powodują kierowcy formalnie trzeźwi.
Polska a inne kraje – limity alkoholu
Polska należy do państw o najbardziej restrykcyjnych przepisach w Europie. Przypomnijmy, dopuszczalny poziom alkoholu we krwi w Polsce wynosi 0,02% (promila)
Tymczasem w Niemczech, Francji, Hiszpanii czy Włoszech poziom ten wynosi 0,05% a na Wyspach Brytyjskich nawet 0,08%.
Natomiast w takich krajach jak Czechy, Słowacja oraz Węgry prawo jest jeszcze bardziej restrykcyjne niż w Polsce i nie toleruje nawet śladowych ilości alkoholu we krwi.
Czy Polska ma wyjątkowy problem z pijanymi kierowcami?
Jeżeli spojrzeć na debatę medialną, można odnieść takie wrażenie. Statystyki nie potwierdzają jednak tezy o wyjątkowości Polski. Wręcz przeciwnie:
– liczba wypadków powodowanych przez nietrzeźwych kierowców w Polsce systematycznie spada od kilkunastu lat;
– Polska prowadzi bardzo intensywne kontrole trzeźwości (miliony badań rocznie);
– w wielu krajach zachodnich udział alkoholu w śmiertelnych wypadkach jest porównywalny lub nawet wyższy. Przykładowo brytyjskie dane wskazywały, że około 18% wszystkich ofiar śmiertelnych wypadków drogowych było związanych z alkoholem.
A zatem teza o „pijanych kierowcach jako głównych sprawcach wypadków” jest nieuprawniona co nie oznacza, że nie należy eliminować z ruchu kierowców „z promilami”. (pp)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Uważam, że należy w Polsce zezwolić na chlanie przed zasiadką za koło kierownicze. Wtedy taki POLAK LUDZIAK ma fantazyję ułańską, potrzebną w przetrwaniu tych wszystkich zagrożeń spotykanych w ruchu drogowym i nie tylko, także w życiu rodzinnym, społecznym i politycznym też. To do DNA! I za kółko.
Uważam, że należy w Polsce zezwolić na chlanie przed zasiadką za koło kierownicze. Wtedy taki POLAK LUDZIAK ma fantazyję ułańską, potrzebną w przetrwaniu tych wszystkich zagrożeń spotykanych w ruchu drogowym i nie tylko, także w życiu rodzinnym, społecznym i politycznym też. To do DNA! I za kółko.