22 tysiące słodyczy i napojów przekazała Spółka Colian do regionalnych centrów krwiodawstwa i krwiolecznictwa w sześciu miastach w Polsce, w tym do kaliskiego. To wyraz wdzięczności i uznania dla krwiodawców.
Jest to kolejna akcja organizowana dla społeczności lokalnych w regionach, w których ten popularny producent posiada swoje oddziały. Wafle Grześki, czekolady i batoniki Goplana oraz Oranżada Hellena pojechały do stacji krwiodawstwa w Kaliszu, Warszawie, Bydgoszczy, Lublinie, Wałbrzychu i Poznaniu. Produkty te zostaną rozdane krwiodawcom w czasie pracy tych ośrodków.
- W związku z sytuacją spowodowaną przez pandemię Covid-19 krew jest dzisiaj potrzebna jak nigdy dotąd. Oddając krew, można uratować życie, nie ma cenniejszego daru – mówi Jan Kolański, prezes Zarządu Colian sp. z o.o.
Przypomnijmy, że spółka ta działa na rynku słodyczy, przypraw i bakalii oraz napojów. Skupia takie marki, jak Goplana, Grześki, Hellena, Appetita, Solidarność, Jutrzenka, Jeżyki, Familijne, Akuku! oraz Siesta. Siedziba Grupy Colian mieści się w Opatówku, podobnie jak jeden z zakładów produkcyjnych. Pozostałe zakłady działają w Kaliszu, Bydgoszczy, Lublinie i Wykrotach.
(kord)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
22 tys. sztuk? Czy 22tys. kg? Poza tym jak ktoś oddaje krew, to wie nie od dzisiaj: dostaje się pakiet tabliczek czekolady. Jeśli nie pochodzą z grupy Colian, to z innej. Żadne to rewelacje o jakiejś wyjątkowej dobroci rodzimej firmy. A ludziom pracującym np. na Majkowskiej, to płacą najmniej ile się da... No chyba, że ostatnio pozmieniało się na duży plus...
22 tys. sztuk? Czy 22tys. kg? Poza tym jak ktoś oddaje krew, to wie nie od dzisiaj: dostaje się pakiet tabliczek czekolady. Jeśli nie pochodzą z grupy Colian, to z innej. Żadne to rewelacje o jakiejś wyjątkowej dobroci rodzimej firmy. A ludziom pracującym np. na Majkowskiej, to płacą najmniej ile się da... No chyba, że ostatnio pozmieniało się na duży plus...