Reklama

Ratusz wydał gazetę, opozycja zawrzała

29/07/2015 08:00

„Kalisz.pl” to ratuszowa publikacja, która trafiła do skrzynek pocztowych tysięcy kaliszan. Rzecz w tym, że Miasto zapłaciło za nią aż 54 tys. zł, choć mogła być znacznie tańsza. Otwartym pozostaje też pytanie, czy Ratusz w ogóle powinien wydawać publiczne pieniądze na własną gazetę, skoro istnieją niezależne media, które na bieżąco relacjonują poczynania miejskich władz?

– Autorem koncepcji gazety jest koordynator Biura ds. Informacji i Promocji Miejskiej Marcin Andrzejewski. Sam druk został co najmniej dwukrotnie przepłacony –  twierdzą radni PO i wyrażają swoje oburzenie podobnymi praktykami, które nazywają trwonieniem publicznych pieniędzy. Wprawdzie podobną kwotę Miasto wydawało wcześniej (poczynając już od lat 90.) na samorządowy kwartalnik społeczno-kulturalny „Kalisia Nowa”, jednak – jak podkreślają radni opozycji – dotyczyło to rocznego druku kwartalnika, czyli czterech edycji w ciągu roku, a obecnie podobną kwotę pochłonęło zaledwie jedno wydanie miejskiej gazety propagandowej. Jak twierdzą radni Dariusz Grodziński i Sławomir Chrzanowski, klub radnych PO zwrócił się o wycenę do jednej z kaliskich agencji reklamowych. Ta wyceniła jednorazowe wydawnictwo Ratusza na 22 tys. zł plus 3 tys. zł za papierowy insert dotyczący Budżetu Obywatelskiego. – Dwa razy taniej niż to, co wydano z kasy miejskiej. A przypomnijmy, że to nie wszystkie koszty. Doliczyć należy wynagrodzenie pana koordynatora, który w czerwcu podpisał umowę z prezydentem na swoją działalność w kwocie 76 tys. zł. Ponadto pan prezydent pozatrudniał w Ratuszu cały sztab pisarzy, grafików komputerowych i speców od promocji po to, aby go obsługiwali. Dlatego wydatki na tego typu rzeczy trzeba liczyć w setkach tysięcy złotych – oburzają się D. Grodziński i S. Chrzanowski. Jednocześnie ubolewają oni nad likwidacją „Kalisii Nowej”, która dokumentowała i promowała kulturę, sztukę, interesujących ludzi i unikalne wydarzenia w naszym mieście. „Kalisia” dwukrotnie otrzymała prestiżową nagrodę Grand Front za najlepszą grafikę okładek, w tym przypadku autorstwa Tomasza Wolffa i Cypriana Kościelniaka. – Pragniemy zadać na koniec jedno bardzo ważne publiczne pytanie. Gdzie pan Andrzejewski, jako szef kampanii prezydenta Grzegorza Sapińskiego, drukował materiały wyborcze KWW Wspólny Kalisz? Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że może to być ta sama drukarnia, której Miasto zleciło druk przepłaconej gazetki „Kalisz.pl”. Oczekujemy potwierdzenia lub zaprzeczenia tej informacji. Jeżeli to jest prawda, to byłaby niebywała afera, którą powinny zainteresować się organy ścigania – kończą swoje wystąpienie radni Platformy.   Więcej w Życiu Kalisza  
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Marek - niezalogowany 2015-08-03 09:40:45

    Podziwiam, jak pięknie można obejść prawo NIE zatrudniając absolwenta zawodówki na kierownicze stanowisko, płacąc mu jednocześnie 75 tys. za 1 miesiąc pracy. Tyle by nie zarobił mając doktorat z marketingu! No, ale mając doktorat nie robiłby plakatów na zasadzie kopiuj-wklej. Tylko czy to warte jest tyle pieniędzy?? Poza tym wolałbym, aby z plakatu mówiono do mnie po polsku, bo zdaje się jedno słowo się nie wycięło z kopiowanej reklamy, a mianowicie "woonerf" co po holendersku oznacz

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ewunio - niezalogowany 2015-07-30 18:08:03

    Uważam , że zmarnowane pieniądze. To jest tak , jak przy korycie siedzą ludzie z przypadku , bez kompetencji i pomyślunku. Oni nie wiedzą od czego zacząć. Coś chcieliby , ale nie wiedzą jak to ugryźć. I nic się nie zmieniło. Nadal mamy dawne przeżytki - panią Sawicką , panią Jachure i wiele innych w ratuszu co to siedzą cicho wkręcone i za nic się nie wychylą , ( bo a nóż, to co wtedy). A Kalisz i park miejski brudem zarasta. Jeszcze nigdy nie było tak brudno.WSTYD, wstyd panowie radni.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Obywatel J - niezalogowany 2015-07-30 17:57:54

    Szkoda że panowie Grodziński i Chrzanowski nie potrafili tak szybko liczyć jak wydawali publiczne pieniądze na propagandę swoich pomysłów i działań. Rozliczanie siebie i swoich "osiągnięć" w pierwszym rzędzie, wtedy dopiero można rozliczać innych, zarówno z efektów pracy jak i z efektywnego wydawania pieniędzy. Trochę pokory, wszak nie należycie panowie do orłów.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości