27 października, czyli w najbliższą niedzielę należy przestawić zegary z godz. 3 na 2. Oznacza to, że pośpimy o godzinę dłużej. Ale efekt ten będzie odczuwalny niedługo. Za to długo, bo przez pół roku – zamiast zapalać sztuczne światła o godz. 16 czy 17, będziemy zapalali je o godzinę wcześniej
Czas zimowy jest czasem astronomicznym, natomiast czas letni to pomysł dużo młodszy niż astronomia czy geograficzne strefy czasowe. Jako pierwsi zastosowali go Niemcy w roku 1916. W Polsce pojawił się w okresie międzywojennym, a powrócił po drugiej wojnie światowej. Obecnie zmiany czasu w naszym kraju reguluje rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z 2012 r. Sankcjonuje ono zasadę, że zmiana czasu z zimowego na letni następuje w ostatni weekend marca, natomiast z letniego na zimowy w ostatni weekend października. Niedawno Parlament Europejski przegłosował dyrektywę, która stanowi, że w krajach członkowskich UE zmiany czasu zostaną zlikwidowane jako pod wieloma względami szkodliwe. Nie przynoszą one już spodziewanych dawniej efektów ekonomicznych, powodują wiele komplikacji, są stresogenne, zwiększają ryzyko wypadków drogowych, a nawet zawałów serca. Według PE ostatnia zmiana czasu w unijnej Europie powinna nastąpić w roku 2021. Potem poszczególne kraje członkowskie będą same decydowały, czy stosować jako stały czas letni, czy czas zimowy. Blisko 80% osób ankietowanych w Polsce opowiedziało się za wprowadzeniem na stałe czasu letniego. Oznacza to, że wolimy mieć światło dzienne DŁUŻEJ, a nie WCZEŚNIEJ. Prawidłowość tę tłumaczy się przede wszystkim socjologicznie i kulturowo. Współczesny Polak (także Niemiec, Brytyjczyk, Amerykanin itp.) później chodzi spać i później budzi się do codziennych zajęć niż jego odpowiednik sprzed 30 czy 40 lat. Bardziej zależy mu więc na tym, aby mieć światło dzienne np. o godz. 16 niż na tym, aby je mieć o g. 7. Niestety, w najbliższą niedzielę cofniemy zegarki na własną niekorzyść i zafundujemy sobie krótszy dzień. Za co za chwilę zapłacimy firmom energetycznym, bo popołudniu będziemy musieli zapalić światło o godzinę wcześniej. Niewielkim pocieszeniem jest tu fakt, że telefony komórkowe, komputery i zegarki elektroniczne przestawią nam się na nowy czas same, bez konieczności ich ręcznego regulowania. (kord)
Fot. pixabay
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze