Reklama

Absurd będzie gonił absurd, jeśli za śmieci zapłacimy "od wody"

12/07/2020 07:30

Jeśli kaliscy radni przyjmą metodę naliczania ceny za śmieci wg wodomierza, to uruchomią efekt upadającego domina negatywnych skutków. Będzie kosmicznie drogo, nielogicznie, niesprawiedliwie, popsuje się jakość wody, od której pogorszy się nasze zdrowie. Potem czeka nas chlorowanie wody, awarie kanalizacji, kłopoty w oczyszczalni ścieków i kolejne nigdy niekończące się podwyżki za ścieki i wodę.

  W stosunku do innych miast Kalisz na razie ma nieprzeciętne szczęście do dobrej wody. Możemy ją pić prosto z kranu. Możemy jednak stracić ten dar natury, jeśli radni na najbliższej nadzwyczajnej sesji (14 lipca) przyjmą metodę opłaty za śmieci  wg wodomierza.

  Niedawno ku naszemu zaskoczeniu zmieniono bez  konkursu prezesa dobrze funkcjonującej miejskiej spółki, Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Kaliszu. Teraz możemy połączyć ten fakt z najnowszym projektem uchwały  przygotowanym dla nadzwyczajnej sesji Rady Miasta, gdzie zaplanowano  wprowadzenie płacenia za wywóz śmieci  od zużytej wody.

Reklama

 Rażąco niesprawiedliwie

  Planowana uchwała przewiduje nierówne traktowanie mieszkańców, gdyż niesprawiedliwie podzieliła ich sposoby opłaty za śmieci, uzależniając od tego czy mieszkają w domach jednorodzinnych mających płacić za śmieci od zużytej wody, czy w  budynkach wielorodzinnych mających płacić od głowy.

W uzasadnieniu do uchwały czytamy m. in.:

(…) Proponowany system rozliczenia opłaty za m3 jest mniej wrażliwy na

nierzetelność deklarujących i daje się weryfikować w oparciu o rzeczywiste zużycie wody.

Reklama

  Wychodzi więc na to, że problemem jest "nierzetelność deklarujących" przy zgłoszeniu ilości domowników. Miasto planuje ukrócić ową nierzetelność narzucając nowe metody wyłącznie właścicielom domów jednorodzinnych. To tak jakby w ruchu drogowym chcąc ukrócić nietrzeźwość kierowców kazać zamontować alkomaty tylko w mercedesach.

 Przecież tym samym obecny samorząd straci resztki zaufania. Czy taki niesprawiedliwy podział jest zgodny z konstytucją? Czy wojewoda nie zawetuje tej uchwały?

Upadniemy na zdrowiu

Reklama

  Jest oczywiste, że gdy będziemy płacić za śmieci wg wodomierza, to ludzie będą drastycznie oszczędzać wodę i jej zużycie mocno spadnie. Wtedy powstanie problem z tzw. wodą zastoinową, czyli wodą stojącą w rurach, w których  będą się rozmnażać szkodliwe mikroorganizmy. Kto nie wierzy niech postudiuje dlaczego wewnątrz rur powstaje biofilm. Taką sytuację wykazała już dawno kontrola NIK wodociągów w głównych polskich miastach, która w 2002 stwierdziła pogorszenie jakości wody i wskazała m.in. taką przyczynę:

Istotne znaczenie ma także przewymiarowanie układu rozprowadzającego wodę wobec spadku zużycia wody wodociągowej...

Reklama

  W Europie Zachodniej uczy się ludzi, by zanim rano naleją pierwszej wody do czajnika, spuścili tę która stała w rurach całą noc i pozbyli się mikroorganizmów wody zastoinowej. Jeśli pojawią się mikroorganizmy, wodociągi ratując sytuację, będą musiały chlorować wodę, a chlorowana woda, choć dopuszczana jako mniejsze zło, będzie miała negatywny wpływ na nasze zdrowie. Picie i kąpanie się w chlorowanej wodzie to długi łańcuch ryzyka dla zdrowia. Jedno z najnowszych badań pokazuje np., że produkty uboczne reakcji chloru i materii organicznej (np. nabłonka skórnego, włosów itp.) mogą być aż 10.000 razy bardziej trujące niż sam chlor! Jednym z takich produktów reakcji chloru z materią organiczną jest rakotwórczy trihalometan THM.

Covid-19 to pikuś, może być  więcej epidemii

Reklama

  Dojdzie więc do paradoksu - z jednej strony Miasto będzie dzielnie walczyło z epidemiami takimi jak COVID-19, grypa czy inne, mówiąc: mieszkańcu myj często ręce, a z drugiej będzie "karało" wysokimi opłatami tych, którzy tego posłuchają. W ogóle „karani” będą wszelkiej maści czyścioszki, dbający o higienę.

  Marny los czeka także przydomowe ogródki i rabatki kwiatowe. Każdy kto nie zapłaci słono za założenie drugiego wodomierza, będzie "karany" wyższymi opłatami za podlewanie. Nie trzeba chyba dużej wyobraźni by wiedzieć jak to wpłynie na estetykę miasta.

Reklama

  Jeśli ktoś założy już drugi ogrodowy licznik i drogo za niego zapłaci, to czyż nie zaczną się jakieś "przeróbki", by bypassem puścić ogrodową wodę w obieg domowy z tańszego licznika, który nie naliczy tych dodatkowych opłat?

Zniszczymy rurociągi i zarżniemy oczyszczalnię

Prowadzimy gazetę od 30 lat więc pamiętamy jak trzeba było wymieniać przeżarte miejskie kolektory ściekowe. Wielokrotnie fachowcy zwracali uwagę, że gdy ścieki będą mniej rozwodnione (bo będziemy oszczędzać wodę) to będą one bardziej agresywnie niszczyć rury kanalizacyjne. Dodatkowo zagęszczone ścieki znacznie utrudnią, albo wręcz uniemożliwią, pracę oczyszczalni kaliskich ścieków w Kucharach, wymagając zapewne wielomilionowych inwestycji, albo słonych kar, za które zapłacimy kolejnymi podwyżkami.

Reklama

Będzie coraz drożej

  Uchwała przewiduje opłatę za śmieci w wysokości 11 zł od każdego zużytego metra wody. Zatem dom, który zużywa 10m3 wody miesięcznie, oprócz obowiązującej opłaty za wodę I ścieki w wysokości 125 zł zapłaci jeszcze za śmieci 110 zł na miesiąc. 

  Jeśli na skutek oszczędzania spadnie zużycie wody, to oczywiście do przedsiębiorstwa wodociągowego wpłynie mniej pieniędzy. Żeby je ratować będzie trzeba podnieść ceny wody. Wzrost ceny wody spowoduje jeszcze większe oszczędzanie wody i kolejne zmniejszenie wpływów, itd, itd. Spirala podwyżek rozkręci się na dobre.

Reklama

Będzie głupio i nielogicznie

Nie łudźmy się, że zmiana metody opłat za śmieci na obliczaną według wodomierza rozwiąże problem. Bałagan ze śmieciami nie będzie rozwiązany lecz przerzucony na wodę i "rozwodniony".

Korzenie problemu tkwią gdzie indziej, w złej ustawie uchwalonej za rządów Platformy Obywatelskiej i nadal podtrzymywanej przez sprawujący władzę PiS, żeby opłaty za śmieci przejęła gmina i aby je naliczać od głowy albo od wody. Dawniej nie zastanawiano się czy płacić od głowy, czy od wody - płaciło się po prostu od kubła czy worka, ale to chyba było zbyt proste.

Reklama

Arkadiusz Woźniak

 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kacper - niezalogowany 2020-07-12 09:18:10

    11 złotych od metra wody to jakaś kompletna paranoja. Teraz już na 100% jestem pewny, że rezygnacja z usług byłego kompetentnego prezesa kaliskiej spółki , miała na celu zastąpienie go kimś kto kompletnie się na tym nie zna, ale za to będzie lojalny i nie będzie sugerował władzom miasta że taka zmiana będzie wyjątkowo szkodliwa na jakość wody i zdrowie mieszkańców w Kaliszu !!! Już teraz pomimo że używam dzbanka Dafi , i co miesiąc regularnie wymieniam filtr wody a sam dzbanek jest w miejscu zacienionym, tworzy się na wewnętrznych ściankach i dnie zielonkawy film czy może nawet pleśń, co świadczy o mniejszym zużyciu wody na osiedlu na którym mieszkam !!! Dojdzie do tego że będziemy kupować wodę ze sklepu i generować przy tym zdecydowanie większą ilość plastikowych odpadów !!! Mam tylko nadzieje że prezydent i władze miasta dobrze to przemyślą , bo już teraz mamy zdecydowanie wyższe ceny za śmieci niż w Poznaniu, odpowiednio 14 złotych i 16 złotych i gdzie samochody zakładu oczyszczania robią również zdecydowanie więcej kilometrów żeby je dostarczyć do punktu docelowego !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-07-12 10:14:05

    Ależ mamy bardzo kompetentnego naczelnika od srodowiska

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-07-12 11:27:35

    No i faktycznie jest odpowiedź dlaczego usunięto prezesa PWiK. Zbyt mądry na idiotyczne pomysły. A swoją drogą sprawa śmieci to znakomity przykład na działanie socjalizmu. Jeszcze nie tak dawno podpisywało się umowę z firma, która odbierała śmieci. Co prawda były do wyboru dwie firmy ale jakiś wybór był. Jak ustawowo wprowadzono zasadę, że śmieciami zajmuje się samorząd nastąpił totalny chaos. Państwo zabrało się za coś na czym kompletnie się nie zna. Skutek taki, że jest tylko gorzej i drożej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości