Wyobraź sobie system, w którym Twój głos naprawdę ma znaczenie – nie tylko raz na kilka lat przy urnie wyborczej, ale na co dzień, w kształtowaniu prawa i kierunku, w którym zmierza Twoja gmina oraz państwo. Taki system istnieje i nazywa się Demokracja Pryncypialna. To rewolucyjna wizja ustroju, która oddaje władzę obywatelom, czyniąc ich aktywnymi uczestnikami procesu decyzyjnego, a nie jedynie pionkami w grze partyjnych kast
Czym jest Demokracja Pryncypialna?
Demokracja Pryncypialna, stworzona przez Daniela Jabłońskiego, to ustrój, który przełamuje schematy tradycyjnych systemów politycznych. W przeciwieństwie do obecnych form demokracji, gdzie obywatele są odsunięci od realnego wpływu na decyzje, ten system stawia ludzi w centrum. Kluczowym elementem jest czwórpodział władzy, który do klasycznego trójpodziału Monteskiusza (władza ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza) dodaje czwarty filar – obywateli jako władzę kontrolno-nadzorczą.
Dzięki cyfrowym narzędziom takim jak wirtualny podpis i Cyfrowa Aplikacja Demokratyczna, każdy obywatel może aktywnie wpływać na tworzone prawa, zarówno na poziomie krajowym, jak i lokalnym. Obywatele mogą głosować za pryncypiami (wytyczne/założenia projektów ustaw), dyscyplinować polityków w trakcie trwania ich kadencji, a nawet doprowadzić do rozwiązania Sejmu i przeprowadzenia przedterminowych wyborów.
Koniec z partyjniactwem, czas na współpracę
W Demokracji Pryncypialnej partie polityczne tracą swoją dominującą pozycję. Posłowie, wybierani w ramach Wymiernej Ordynacji Wyborczej (WOW), reprezentują swoich lokalnych wyborców, a nie interesy partyjnych liderów. System eliminuje podział na „rządzących” i „opozycję”, promując współpracę między posłami a obywatelami oraz stowarzyszeniami ideowymi i celowymi. Dzięki temu politycy stają się rzeczywistymi reprezentantami woli ludu zależnymi całkowicie od woli swoich własnych wyborców, a nie marionetkami w rękach partyjnych prezesów.
Co więcej, obywatele mają realną moc. Mogą wetować ustawy, proponować własne inicjatywy ustawodawcze i odwoływać polityków, którzy nie spełniają ich oczekiwań. Jeśli poseł straci 67% poparcia swoich wyborców, automatycznie traci mandat. To koniec z wyborczymi obietnicami bez pokrycia.
Transparentność i odpowiedzialność
Demokracja Pryncypialna wprowadza surowe zasady odpowiedzialności polityków. Wszelkie wydatki publiczne są jawne i dokonywane za pomocą specjalnych kont, widocznych na Cyfrowej Aplikacji Demokratycznej. Urzędnicy i politycy ponoszą potrojoną odpowiedzialność karną za nadużycia władzy. System uniemożliwia korupcję polityczną, lobbing globalnych korporacji czy wpływy tajnych służb, ponieważ każda decyzja może być zweryfikowana przez obywateli.
Lokalne społeczności w centrum
Demokracja Pryncypialna to także szansa dla lokalnych społeczności. Dzięki Lokalnym Inicjatywom Społecznym mieszkańcy mogą zgłaszać postulaty dotyczące ich gmin, województw czy całego kraju. Te inicjatywy, po uzyskaniu odpowiedniego poparcia, są procedowane w Sejmie w trybie obywatelskim, co gwarantuje, że głos lokalnych społeczności jest słyszalny na najwyższych szczeblach władzy.
Dlaczego warto?
Demokracja Pryncypialna to system, który przywraca sens demokracji i oddaje władzę w ręce ludzi.
Daje obywatelom realne narzędzia wpływu na państwo – nie tylko raz na kilka lat przy urnie wyborczej, ale na co dzień. To wizja ustroju opartego na współpracy, a nie podziałach; na transparentności, a nie zakulisowych układach; na odpowiedzialności, a nie bezkarności władzy; na interesie obywateli, a nie partyjnych kast o wątpliwej lojalności wobec narodu.
Wyobraź sobie świat, w którym politycy naprawdę służą obywatelom – reprezentują ich wolę, słuchają głosu społeczeństwa i aktywnie działają na rzecz realizacji Inicjatyw i Postulatów obywatelskich. Świat, w którym nie ma plemiennych wojen partyjnych opartych na emocjonalnej manipulacji i walki o władzę po to, aby po jej uzyskaniu narzucać całemu narodowi jedynie słuszny program partyjny. Zamiast dominacji jednej opcji – współpraca. Zamiast konfliktu – szukanie wspólnego mianownika dla dobra wspólnego.
Obywatele przestaną być biernymi widzami politycznego teatru czy wyznawcami „jedynej słusznej partii”, bo nie musimy wszyscy myśleć identycznie, aby móc działać razem i dla naszego wspólnego dobra. To właśnie różnorodność jest naszą siłą, a nie przeszkodą, bo dzięki naszym indywidualnym doświadczeniom jesteśmy w stanie naświetlić każdą kwestię z tak wielu perspektyw, aby na tej podstawie tworzyć prawo sprawiedliwe, mądre i zrównoważone.
Dziś jednak ta różnorodność jest cynicznie wykorzystywana – politycy grają na emocjach, dzielą ludzi i podsycają konflikty. To dobrze znana zasada: „dziel i rządź”. Demokracja Pryncypialna odwraca ten mechanizm i buduje nową zasadę: „łączMY i twórzMY”.
Demokracja Pryncypialna to zmiana jakościowa w sposobie uprawiania polityki. W centrum debaty publicznej stawia rzeczywiste potrzeby społeczne, a nie światopoglądowe spory. Przez wszystkie poprzednie epoki naszej cywilizacji demokracja była ograniczona i często daleka od swych założeń. Dopiero dziś, dzięki technologiom cyfrowym, wreszcie możemy w pełni wcielić ją w życie.
Cyfrowa Aplikacja Demokratyczna stanie się przestrzenią, w której każdy obywatel może wyrazić swoje wartości, potrzeby i poglądy – a wspólnie wypracowana wola społeczna stanie się fundamentem tworzonych praw. Głosy wielu splotą się w jedną, demokratyczną narrację – nie odgórnie narzuconą, lecz oddolnie stworzoną.
To nie jest utopia – to realna alternatywa. I od nas zależy, czy ją zbudujemy.
Jeśli jesteś wystarczająco zaciekawiony, aby chcieć dowiedzieć się więcej, projekt Demokracji Pryncypialnej znajdziesz pod adresem www.demokracjapryncypialna.org, a autora tej nowatorskiej idei – Daniela Jabłońskiego – możesz znaleźć na platformach społecznościowych pod pseudonimem @TerraPeuta. (dj)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wszystko ok, ale może trzeba to sprawdzić jak to działa od dołu, czyli w gminach. Dla mnie w parlamencie mają być załatwione sprawy kraju, a nie lokalnych grup interesów!
Niszczycielskie prawo stanowione jest w parlamencie, więc "sprawdzanie" w gminie czy to działa jest bez sensu, bo "góra" wszystko zrobi aby to nie miało sensu. Projekt ten jest napisany dla państwa a nie tylko dla gmin
Początkowy etap wprowadzenia aplikacji będzie miał miejsce w gminach i tam też zostanie on przetestowany w każdym zakresie technicznym, jak i Polacy będą mogli sami przekonać się, czy chcą takiej formy uprawiania polityki. Na poziomie lokalnym pozwoli ona mieszkańcom na samoorganizację społeczną oraz łatwość wyartykułowania swojej woli, co będzie świetnym narzędziem do współpracy z samorządowcami lub do wywierania na nich presji społecznej. Jednakże, nie przeszkadza to, aby na poziomie ogólnokrajowym pracować nad postulatami ważnymi społecznie, aby również parlamentarzyści mogli się dowiedzieć o woli i oczekiwaniach obywateli. Jednoczesne działanie na poziomie lokalnym oraz ogólnokrajowym przybliży nas do zaimplementowania i prawnego osadzenia mechanizmów proponowanych przeze mnie w demokracjapryncypialna.org Proponowany przeze mnie ustrój Demokracji Pryncypialnej jest kompleksową propozycją ustrojową, która ma swoje zastosowanie zarówno na poziomie gmin, jak i całego państwa.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Panie Antku. Jeśli chodzi o zabezpieczenie przed wykluczeniem kogokolwiek przez użycie Cyfrowej Aplikacji Demokratycznej, to proszę zapoznać się z proponowanym przeze mnie narzędziem "Głosomat", które umożliwi współuczestnictwo nawet seniorom, którzy nie potrafią obsłużyć smartphona. W filmie na moim kanale może się Pan z tym zapoznać pod poniższym linkiem: https://youtu.be/n49gbx879rE
Wszystkie partie,posłowie z nich dostali od Daniela całą dokumentację już lata temu i co? I cisza
"Politycy" boją się Naszych działań na szczycie! Możemy działać oddolnie, ale celem jest zmiana systemu na obywatelski. A to osiągniemy tylko u góry! Już Braun zaproponował Nam: "...że tu, lokalnie możemy się bawić w Naszą Demokrację. Ale u góry decyzję zostawić mamy politykom!". CHCECIE TEGO!!!
Jak tego chce braun, to ja będę od tego z daleka!
Bez oddolnego działania w regionach, oddolnej samoorganizacji obywatelskiej i współpracy obywateli przy Lokalnych Inicjatywach Społecznych nigdy nie będzie nawet dyskusji na poziomie parlamentu, aby zmieniać ustrój/system, bo aby tego dokonać trzeba dysponować poparciem 2/3 posłów. Proponowana przeze mnie Cyfrowa Aplikacja Demokratyczna może tego dokonać, bo na kanwie tego co napisałem powyżej, można w ramach aplikacji założyć Komitet Wyborczy z jedną ogólnokrajową listą społeczną, przeprowadzić prawybory pośród lokalnych działaczy, aby to sami obywatele wybrali najlepszych spośród siebie i realnie wprowadzić ich do Sejmu. Takie działanie jest odporne na dywersyjne działanie "wartowników" obecnego systemu jak i na wybujałe ego Napoleonów z internetu, którzy pragnąc władzy dla siebie, wygłaszają populizmy o oddaniu władzy ludziom, kiedy to sami tworzą jedynie kolejne polityczne plemię.
Projekt jest dla wszystkich: i tych z prawa i tych z lewa i ... pozostałych. Im więcej ludzi będzie wiedziało o tym projekcie, tym większa jest szansa, że będzie można zmienić obecny system i na dole i na "górze", ponieważ na dole w gminach , województwach zapadają uchwały dotyczące mieszkańców danego terenu, na które obecnie oni nie mają wpływu. Ustawy, które produkuje sejm "dla naszego dobra" najczęściej obejmują całą Polskę i ludzie, którym dobro Polski leży na sercu są bezsilni. Ani marsze, ani petycje nic nie dają. Politycy (na obu szczeblach) wybrani przez nas, zwykłych ludzi, którzy się nie sprawdzili, mogą być odwołani i tego właśnie się boją, bo jak już ktoś z listy partyjnej dostał się na jakikolwiek urząd uważa, że jest nietykalny. Dla każdego prawdziwego Polaka wprowadzenie Demokracji Pryncypialnej powinno być celem.
Dokładnie
System Demokracji Pryncypialnej jest genialny i tylko zmiana obecnego systemu parlamentarnego na Demokrację Pryncypialną właśnie jest jedynym ratunkiem dla nas i dla naszego kraju! Dlatego bardzo ważne jest aby jak najwięcej ludzi dowiedziało się o nim i co najważniejsze zaangażowało się w proces jego wdrażania! Wielkie dzięki dla redakcji Życie Kalisza, że taki artykuł opublikowano i tym samym przyczyniono się do jego promocji! Proszę każdego, komu zależy na dobru naszej Ojczyzny o dołączanie do struktur - zapraszamy do naszego okręgu nr 36. Można zapisać się, wchodząc na stronę https://siewcyprawdy.tv w zakładce "okręgi" Polecam też stronę https://demokracjapryncypialna.pl gdzie w bardzo łatwy sposób można zapoznać się projektem.
Jedyna oficjalna strona dotycząca Demokracji Pryncypialnej, to: demokracjapryncypialna.org
Natomiast, jeśli chodzi o sposób wyprowadzania Demokracji Pryncypialnej - koniecznie trzeba zrobić to pokojowo i na poziomie Sejmu. Po prostu trzeba "zagrać w ich grę" i tylko wtedy "wygramy grę o Polskę!" Przecież prawo - ustawy są procedowane w Sejmie i dlatego koniecznie trzeba ten System wprowadzić odgórnie! A działał będzie na każdym poziomie! I na każdym poziomie będziemy mieć wpływ na wszystko, co nas dotyczy i co dotyczy naszego kraju!
Jest Pani w błędzie. Bez oddolnych działań nie da się zjednoczyć społeczeństwa, bo najpierw musimy poradzić sobie z dualizmem i polaryzacją społeczną za pomocą której jesteśmy manipulowani i rozgrywanie przez beneficjentów obecnego stanu rzeczy. Przede wszystkim obywatele muszą nauczyć się współpracować przy Lokalnych Inicjatywach Społecznych, co właśnie umożliwia proponowana przeze mnie Cyfrowa Aplikacja Demokratyczna. Za pomocą tejże aplikacji będzie można przeprowadzić prawybory, stworzyć Komitet Wyborczy i jedną listę społeczną, która dopiero może dać realną szansę na wprowadzenie wielu osób z pozapartyjnego układu na stanowiska poselskie. Takie działanie wyłoni najbardziej wartościowe jednostki i obywatele w okręgach sami wybiorą najlepszych spośród siebie. Za pomocą proponowanej przeze mnie aplikacji stworzymy nowy stolik, który przyciągnie sposobem uczciwego uprawiania polityki i przede wszystkim upodmiotowi wszystkich obywateli dając im narzędzie do samoorganizacji i artykułowania swojej woli i potrzeb - a nie tak jak to próbuje wielu Napoleonów internetu mażących o władzy, aby stworzyć swoje własne polityczne plemię i dosiąść się do stolika partyjniaków. Jeśli sobie Pani nie zdaje sprawy, to przypominam, że aby zmienić ustrój/system/konstytucje trzeba posiadać poparcie 2/3 sejmu, czego nie jest w stanie osiągnąć jedno samotne ugrupowanie, bo zwyczajnie zostanie rozegrane przez "wartowników" obecnego systemu - trzeba być realistą i nie tkwić w teoretycznych iluzjach.
Oczywiście, łączMy się lokalnie, promujMy projekt Demokracji Pryncypialnej gdyż jest genialny. Przekonaj sie i przeczytaj www.demokracjapryncypialna.org Projekt dla Wszystkich niezależnie od upodobań politycznych.
Tak właśnie działamy - oddolnie, lokalnie tworzymy struktury Ogólnopolskiego Ruchu Społecznego i zapraszamy każdego, komu leży na sercu dobro naszej Ojczyzny, do dołączenia do swoich okręgów. Nasz kaliski to okręg nr 36. Wszystkie informacje dotyczące zapisów (i nie tylko) można znaleźć na stronie https://siewcyprawdy.tv Zapraszamy do współpracy ???? Działamy oddolnie, ale zmiany systemu można dokonać tylko na poziomie sejmu - to tam procedowane są ustawy i to tam można dokonać zmian w Konstytucji RP! Chociaż Art.4 naszej Konstytucji mówi o tym, że "władza zwierzchnia należy do narodu" natomiast nie jest to respektowane, obecny system na ile pozwala i nie mamy odpowiednich narzędzi do tego. Dopiero po zmianie systemu na DP i po zainstalowaniu Cyfrowej Platformy Demokratycznej taką władzę odzyskamy.
Tak właśnie działamy - oddolnie, lokalnie tworzymy struktury Ogólnopolskiego Ruchu Społecznego i zapraszamy każdego, komu leży na sercu dobro naszej Ojczyzny, do dołączenia do swoich okręgów. Nasz kaliski to okręg nr 36. Wszystkie informacje dotyczące zapisów (i nie tylko) można znaleźć na stronie https://siewcyprawdy.tv Zapraszamy do współpracy ???? Działamy oddolnie, ale zmiany systemu można dokonać tylko na poziomie sejmu - to tam procedowane są ustawy i to tam można dokonać zmian w Konstytucji RP! Chociaż Art.4 naszej Konstytucji mówi o tym, że "władza zwierzchnia należy do narodu" natomiast nie jest to respektowane, obecny system na ile pozwala i nie mamy odpowiednich narzędzi do tego. Dopiero po zmianie systemu na DP i po zainstalowaniu Cyfrowej Platformy Demokratycznej taką władzę odzyskamy.
Pani Halino. Proszę o niewprowadzanie ludzi w błąd. Jestem autorem demokracjapryncypialna.org i proponowana przeze mnie droga jej wprowadzenia polega na oddolnym działaniu, bo jest ona jedyną realnie możliwą. Najpierw musi powstać Cyfrowa Aplikacja Demokratyczna, która bez konieczności zmiany prawa doprowadzi do zmiany jakości polityki i pozwoli obywatelom na jednoczenie się wokół inicjatyw i wspólnych celów, a nie wokół plemiennych sztandarów i pseudoliderów. Trzeba zacząć od działań oddolnych, bo bez nich nie da się zjednoczyć społeczeństwa, bo najpierw musimy poradzić sobie z dualizmem i polaryzacją społeczną za pomocą której jesteśmy manipulowani i rozgrywanie przez beneficjentów obecnego stanu rzeczy. Przede wszystkim obywatele muszą nauczyć się współpracować przy Lokalnych Inicjatywach Społecznych, co właśnie umożliwia proponowana przeze mnie Cyfrowa Aplikacja Demokratyczna. Za pomocą tejże aplikacji będzie można przeprowadzić prawybory, stworzyć Komitet Wyborczy i jedną listę społeczną, która dopiero może dać realną szansę na wprowadzenie wielu osób z pozapartyjnego układu na stanowiska poselskie. Takie działanie wyłoni najbardziej wartościowe jednostki i obywatele w okręgach sami wybiorą najlepszych spośród siebie. Za pomocą proponowanej przeze mnie aplikacji stworzymy nowy stolik, który przyciągnie sposobem uczciwego uprawiania polityki i przede wszystkim upodmiotowi wszystkich obywateli dając im narzędzie do samoorganizacji i artykułowania swojej woli i potrzeb - a nie tak jak to próbuje wielu Napoleonów internetu mażących o władzy, aby stworzyć swoje własne polityczne plemię i dosiąść się do stolika partyjniaków. Jeśli sobie Pani nie zdaje sprawy, to przypominam, że aby zmienić ustrój/system/konstytucje trzeba posiadać poparcie 2/3 sejmu, czego nie jest w stanie osiągnąć jedno samotne ugrupowanie, bo zwyczajnie zostanie rozegrane przez "wartowników" obecnego systemu - trzeba być realistą i nie tkwić w teoretycznych iluzjach.
Jak dobrze pan Jabłonski zauważył trzeba zacząć od sejmu i wprowadzenie demokracji pryncypialnej w sejmie a nie zamiatanie pod gminny dywan czego co ma mnóstwo błędów
W gminach jest już projekt obywatelski jak gdzie ludzie mogą wybierać na co pójdzie budżet obywatelski A jak pan chce rozwiązać to na poziomie gminy w jakich kwestiach w obecnym stanie prawnym
Panie Gienku, proszę uważnie czytać co napisałem, bo nie rozumiem na jakiej podstawie twierdzi Pan, że "zauważyłem, że trzeba zacząć od sejmu". W moich poprzednich komentarzach napisałem, że aplikacja umożliwi przeprowadzenie prawyborów, aby to sami obywatele wybrali najlepszych spośród siebie w ich regionach, a następnie można założyć Komitet Wyborczy z jedną ogólnopolską listą wyborczą. Taki sposób da dużo większe szanse na to, aby na liście wyborczej znaleźli się ludzie, którzy najbardziej na to zasługują, aby reprezentować mieszkańców okręgu z którego pochodzą. Oprócz tego, da to dużo większe szanse na znaczący wynik wyborczy, który nie tylko przekroczy 5% próg wyborczy, a będzie mógł realnie zagrozić wielkim partiom politycznym. Takie podejście jest również dużo bezpieczniejsze w perspektywie wprowadzania niezależnych posłów do sejmu, bo nie będzie to Komitet Wyborczy prowadzony przez jakiegoś Napoleona internetu, który marzy o władzy i sam decyduje kto ma znaleźć się na jego liście, a będzie to komitet całego społeczeństwa, odporny na przerośnięte ego pseudoliderów i służb, które takimi kogucikami doskonale potrafią sterować i rozgrywać. Od wielu lat mówię o tym sposobie, aby za pomocą aplikacji przeprowadzić prawybory i wprowadzić ludzi do sejmu. Jeśli uważa Pan, że w gminach jest budżet obywatelski i to wystarczy, to ma Pan niewielkie pojęcie o tym, co proponuję. Nie potrzebujemy zgody polityk czy samorządowców, aby taka aplikacja powstała i mogła zacząć funkcjonować, bo albo samorządowcy będą z własnej woli współpracować z mieszkańcami, albo ta aplikacja posłuży jako świetne narzędzie do samoorganizacji społecznej i wywierania presji na samorządowców (tak samo na poziomie ogólnopolskim zadziała to na posłów), a jeśli samorządowcy będą ignorować obywateli, to ci z łatwością wymienią całe rady gmin w następnych wyborach. Poza tym już dziś można odwołać włodarza gminy drogą referendum lokalnego, więc w tym zakresie ta aplikacja również świetnie się sprawdzi. Jeśli uważa Pan, że moja propozycja to "zamiatanie pod gminny dywan czego co ma mnóstwo błędów" - to proszę wypunktować tu błędy, które Pan dostrzega. Z ochotą zapoznam się argumentami, a nie z opiniami.
Tylko wprowadzenie demokracji pryncypialnej od sejmu da nam możliwość wolności suwerena tylko dzięki jednoczeniu się w okręgach pozwoli nam zdziałać wiele i wprowadzić demokrację pryncypialną Gmina bez rządu nie ruszy będzie to zamiatanie naszej wolności pod dywan czyli dokładnie to co do tej pory robi nie polski rząd Tylko w jedności siła tylko razem możemy coś zdziałać bez dzielenia się i obrażania bez dzielenia narodu jak to do tej pory ma miejsce w Polsce
Panie Antku. Taki scenariusz jest tylko i wyłącznie teoretycznie możliwy, bo aby zmienić system/ustrój/konstytucje trzeba dysponować 2/3 poparcia parlamentu. Uzyskanie tego graniczy z cudem i tylko teoretyzując - w najbardziej optymistycznym scenariuszu - jest to wątpliwe, aby osiągnąć taki efekt, choćby po 20 latach, a trzeba brać pod uwagę działania służb lokalnych i obcych, które mają pełen wachlarz narzędzi i możliwości, aby rozgrywać polityków jak i organizacje, które do tej władzy chcą się dostać. Na poziomie gminy taka aplikacja może być stosowana bez konieczności zgody polityków, czy samorządowców. W pozytywnym scenariuszu samorządowcy będą mogli słuchać woli i potrzeb mieszkańców, a w negatywnym scenariuszu, ta aplikacja posłuży jako świetne narzędzie do samoorganizacji obywatelskiej i wywierania presji na samorządowców, a przy następnych wyborach mieszkańcy mogą przeprowadzić lokalne prawybory, wybrać najlepszych spośród siebie i wymienić całe rady gmin. Oprócz tego, w dzisiejszym porządku prawnym można odwołać drogą lokalnego referendum włodarzy gminy, więc ta aplikacja może również świetnie sprawdzić się w takim przypadku. Ma Pan rację, że należy się jednoczyć, a nie dzielić i to właśnie umożliwi proponowana przeze mnie aplikacja, bo bez oddolnych działań nie da się zjednoczyć społeczeństwa. Najpierw musimy poradzić sobie z dualizmem i polaryzacją społeczną za pomocą której jesteśmy manipulowani i rozgrywanie przez beneficjentów obecnego stanu rzeczy. Przede wszystkim obywatele muszą nauczyć się współpracować przy Lokalnych Inicjatywach Społecznych, co będzie pierwszą funkcjonalnością proponowanej przeze mnie aplikacji. Cyfrowa Aplikacja Demokratyczna stworzy przestrzeń do współpracy wielu różnych środowisk bez konieczności zapisywania się do czyjegoś klubu, bo te organizacje i grupy działaczy będą współpracować ze sobą wokół inicjatyw i celów, które mają we wspólnym interesie - to ich nauczy współpracować, bo dostrzegą, że ich głos ma znaczenie i przełożenie na rzeczywistość, jeśli ze sobą współpracujemy, a nie dajemy się rozgrywać politycznym cwaniakom. Natomiast jeśli chodzi o wprowadzenie ludzi do sejmu, to również Cyfrowa Aplikacja Demokratyczna sprawdzi się dużo lepiej niż jakieś polityczne plemię prowadzone przez pseudolidera wygłaszającego najbardziej właściwe populizmy, bo za pomocą tejże aplikacji będzie można przeprowadzić prawybory, stworzyć Komitet Wyborczy i jedną ogólnokrajową listę społeczną, która dopiero może dać realną szansę na wprowadzenie wielu osób z pozapartyjnego układu na stanowiska poselskie. Takie działanie wyłoni najbardziej wartościowe jednostki i obywatele w okręgach sami wybiorą najlepszych spośród siebie. Za pomocą proponowanej przeze mnie aplikacji stworzymy nowy stolik, który przyciągnie sposobem uczciwego uprawiania polityki i przede wszystkim upodmiotowi wszystkich obywateli dając im narzędzie do samoorganizacji i artykułowania swojej woli i potrzeb.
Obawiam się jednej rzeczy. W Polsce jest prawie 2,5 tys. gmin. Nawet jeżeli aplikacja sprawdzi się na szczeblu samorządowym (w co nie wątpię), to fakt zadziałania jej w całej Polsce przy wyborach do sejmu może być problematyczny. Ludzie lokalnie mogą przy jej pomocy "załatwiać" swoje sprawy i to bez względu na swoje poglądy, ale gdy przyjdzie do głosowania na kandydatów do sejmu to ... większość i tak będą głosowała na przedstawicieli tych dwóch głównych partii ewentualnie dodatkowo trzeciej. Jeżeli nie zmieni się świadomość ludzi, to tak będzie i nic się nie zmieni.
Pani Viki. Przede wszystkim zachęcam do zapoznania się z z projektem, który można znaleźć na jedynej oficjalnej stronie: www.demokracjapryncypialna.org gdzie znajduje się oryginalna i autoryzowana przeze mnie wersja dokumentu, bo widzę, że wyciąga Pani daleko błędne wnioski. Zachęcam również do zaobserwowania moich profili w mediach społecznościowych gdzie wiele kwestii tłumaczę, można mnie tam znaleźć pod pseudonimem @TerraPeuta - jestem najbardziej kompetentną osobą, aby tłumaczyć mój projekt, więc zachęcam do zaobserwowania i do kontaktu, a wyjaśnię wszelkie wątpliwości. Proponowana przeze mnie demokracja pryncypialna i zaprojektowana dla niej Cyfrowa Aplikacja Demokratyczna nie będzie mogła sprawić, że w trakcie wyborów parlamentarnych ludzie będą głosować na kandydatów partii głównego nurtu, bo ta aplikacja po prostu nie będzie tak działać. Przedstawię to w punktach, aby było to łatwiej zrozumieć: 1. Ludzie przy pomocy aplikacji współpracują przy Lokalnych Inicjatywach Społecznych, co ułatwi im załatwianie spraw, które mają we wspólnym interesie. 2. Specjaliści i eksperci mogą w tym procesie obywatelom doradzać, co spełni czynnik edukacyjny, aby obywatele mogli podejmować decyzje na podstawie argumentów, a nie emocjonalnych manipulacji - co znacznie podniesie świadomość ludzi nt. polityk publicznych. 3. W aplikacji przeprowadzone są prawybory, gdzie to ludzie sami wybierają najlepszych spośród siebie (to będą działacze, którzy sprawdzą się w działaniach przy Lokalnych Inicjatywach Społecznych, a nie partyjni nominaci). 4. Zostaje założony Komitet Wyborczy i jedna ogólnokrajowa lista społeczna na której znajdują się ci, którzy uzyskali w prawyborach największe poparcie społeczne. 5. Efektem tego kandydującymi i ewentualnymi posłami zostają ci, których sami sobie wybrali obywatele w okręgach. Mam nadzieję, że teraz będzie to jasne i zrozumiałe. Takie podejście pozwala na to, że na listy wyborcze będą mogły być wystawione osoby z szerokiego spektrum działaczy z różnych organizacji społecznych - nie partyjniacy - a także nie będzie występować plemienna patologia, w której to jakiś pseudolider decyduje kogo wpisze na listę wyborczą, a kogo nie. W ten sposób zaczniemy uprawiać uczciwą politykę opartą na wartościach zanim dojdzie do jakiejkolwiek zmiany systemu/ustroju/konstytucji. Stosując od początku Demokrację Pryncypialną stworzymy "nowy stolik" do którego będą mogli przysiąść wszyscy, zamiast próby tworzenia kolejnego politycznego plemienia, które obiecuje, że jak ich pseudolider dojdzie do władzy i dosiądzie się do "partyjnego stolika", to wtedy nam zmieni system. Moja propozycja nie polega na obietnicy zmiany systemu jeśli wybierzecie mnie w wyborach, a polega na działaniu, które zmieni jakość uprawiania polityki przed zmianą systemu. Niepotrzebna nam wiara w jednego człowieka, bo wystarczy, że ci którzy uczciwie działają dla dobra wspólnego dostaną narzędzia, sami przekonają się o swojej własnej sprawczości i nie będą do tego potrzebować żadnego pseudolidera. Wprowadzenie Cyfrowej Aplikacji Demokratycznej już na poziomie obywatelskim spowoduje efekt kuli śnieżnej, którego naturalną i nieuniknioną konsekwencją będzie doprowadzenie do zmiany systemu.
No cóż. Podchodzę do sprawy poważnie. To co Pan napisał jak najbardziej jest do przyjęcia, a wręcz wskazane pod warunkiem, że Pana projekt będzie już wprowadzony w życie, ale jestem realistką. Dopóki głosowanie elektroniczne nie będzie oficjalnie wprowadzone, dopóty ludzie będą głosowali tak, jak jest obecnie i nie ma co się łudzić. Oczywiście że lokalnie (elektronicznie) ludzie mogą oddawać głosy na tych, kogo będą chcieli widzieć w sejmie, ale nadal będą również różne listy w tym partyjne. A zresztą takie głosowanie nie będzie obligatoryjne. Napisał Pan " www.demokracjapryncypialna.org gdzie znajduje się oryginalna i autoryzowana przeze mnie wersja dokumentu"? W Pana projekcie (.org) zauważyłam określenie "Princeps", ale obawiam się, że to spowoduje spore zamieszanie oraz wypaczanie tego sformułowania. Rozumiem, że chodzi o prezydenta, bo obejrzałam też Pana (chyba) projekt na .pl, a tam jest wpisany prezydent. Więc jak to w końcu jest?
Panie Danielu, ależ my działamy oddolnie! W każdym okręgu wyborczym mamy już struktury. Spotykamy się systematycznie, edukujemy, doskonalimy, struktury się powiększają. Rozmawiamy z ludźmi, rozdajemy ulotki, organizujemy różne zgromadzenia, uczestniczymy z flagami w różnych wydarzeniach, rozdajemy ulotki! A jeśli chodzi o aplikację? Napisał Pan, że najpierw musi powstać...ale jak, kto ją stworzy? Kto sfinansuje? I potem co? Jak mieszkańcy gminy ją otrzymają? Mieszkańcy jednej, czy kilku gmin? czy może wszystkie gminy w Polsce? Kto i w jaki sposób nauczy społeczeństwo tych gmin korzystać z niej? Myślę, ze właśnie to jest nierealne... Natomiast jeśli już zadziałamy oddolnie, czyli przekonamy większość społeczeństwa, że jest to genialny projekt - dobry dla wszystkich -n wtedy będzie można wprowadzić do Sejmu jak najwięcej ludzi z dużym zaufaniem, którzy będą lobbować (i nie zdradzą) za wprowadzeniem Demokracji Pryncypialnej odgórnie! Oczywiście nie jest to łatwe, ani szybkie, ale możliwe! No i dopiero wtedy powstanie Cyfrowa Aplikacja Demokratyczna, która będzie bardzo dobrze napisana przez informatyków w porozumieniu z prawnikami i dobrze zabezpieczona! To jest bardzo duże i bardzo ważne przedsięwzięcie, ponieważ to będzie system do zarządzania państwem na każdym poziomie - na poziomie gmin również!
Pani Halino. Aplikacja zostanie zbudowana z udziałem najlepszych specjalistów. Moja rola ograniczy się do dopilnowania, aby funkcjonalności w tej aplikacji były wykonane w taki sposób, aby służyły obywatelom. Jestem autorem demokracjapryncypialna.org, a Pani zna tylko to, co opublikowałem i nie ma prawa Pani znać wszystkich meandrów, które stoją za każdym z rozwiązań w demokracji pryncypialnej. Poświęciłem wiele czasu na uszczelnianie wszystkich proponowanych przeze mnie mechanizmów i jest to bardzo ważne, abym mógł dopilnować budowy tej aplikacji, bo wystarczy zmienić w niej kilka detali i zamiast służyć ludziom, może stać się czymś co dla tzw. elit będzie kolejnym narzędziem kontroli nad ludźmi. Jeśli chodzi o finansowanie, to ta aplikacja jest rozłożona na etapy budowy i na pierwszym będzie ona strikte obywatelska i nie będzie ona od razu obsługiwała 30mln ludzi. Aby to rzetelnie wytłumaczyć musiałbym tu całą rozprawkę napisać, a nie zna się Pani na tym, bo wiem kim Pani jest, więc zbędne moje tłumaczenie. Już napisałem we wcześniejszych komentarzach odpowiadając, jak wprowadzić wielu pozapartyjnych posłów do sejmu, więc jeśli chce się Pani powtarzać, to wklejam poniżej swoją wcześniejszą odpowiedź: "... proponowana przeze mnie droga jej wprowadzenia polega na oddolnym działaniu, bo jest ona jedyną realnie możliwą. Najpierw musi powstać Cyfrowa Aplikacja Demokratyczna, która bez konieczności zmiany prawa doprowadzi do zmiany jakości polityki i pozwoli obywatelom na jednoczenie się wokół inicjatyw i wspólnych celów, a nie wokół plemiennych sztandarów i pseudoliderów. Trzeba zacząć od działań oddolnych, bo bez nich nie da się zjednoczyć społeczeństwa, bo najpierw musimy poradzić sobie z dualizmem i polaryzacją społeczną za pomocą której jesteśmy manipulowani i rozgrywanie przez beneficjentów obecnego stanu rzeczy. Przede wszystkim obywatele muszą nauczyć się współpracować przy Lokalnych Inicjatywach Społecznych, co właśnie umożliwia proponowana przeze mnie Cyfrowa Aplikacja Demokratyczna. Za pomocą tejże aplikacji będzie można przeprowadzić prawybory, stworzyć Komitet Wyborczy i jedną listę społeczną, która dopiero może dać realną szansę na wprowadzenie wielu osób z pozapartyjnego układu na stanowiska poselskie. Takie działanie wyłoni najbardziej wartościowe jednostki i obywatele w okręgach sami wybiorą najlepszych spośród siebie. Za pomocą proponowanej przeze mnie aplikacji stworzymy nowy stolik, który przyciągnie sposobem uczciwego uprawiania polityki i przede wszystkim upodmiotowi wszystkich obywateli dając im narzędzie do samoorganizacji i artykułowania swojej woli i potrzeb - a nie tak jak to próbuje wielu Napoleonów internetu mażących o władzy, aby stworzyć swoje własne polityczne plemię i dosiąść się do stolika partyjniaków. Jeśli sobie Pani nie zdaje sprawy, to przypominam, że aby zmienić ustrój/system/konstytucje trzeba posiadać poparcie 2/3 sejmu, czego nie jest w stanie osiągnąć jedno samotne ugrupowanie, bo zwyczajnie zostanie rozegrane przez "wartowników" obecnego systemu - trzeba być realistą i nie tkwić w teoretycznych iluzjach."
Ok. Najważniejsze, że projekt jest świetny! Najważniejsze, że promujemy go oddolnie! Mamy szczęście, że Bogdan Morkisz, który ten projekt poznał i to właśnie on spowodował, że zna go już tak dużo ludzi. I z uporem i determinacją promuje go nadal Najważniejsze, że struktury naszego Ogólnopolskiego Ruchu Społecznego "Siewcy Prawdy" rozwijają się! Cel jest najważniejszy - działajmy każdy na swój sposób! I razem wygramy grę o Polskę ????????!
Pani Halino. Cieszę się, że dostrzega Pani, że proponowana przeze mnie demokracjapryncypialna.org jest świetna. Dlatego tym bardziej proszę o wierne trzymanie się oryginału, aby go nie wypaczać, bo niebawem opublikuję nowe rozwiązania, które jeszcze bardziej uszczegółowią i ubogacą mój projekt. Jest to o tyle ważne, że swobodne interpretacje i podejście "działajmy każdy na swój sposób" mogą wprowadzać dezinformacje, co do projektu, który Pani twierdzi, że wspiera, bo zapewniam Panią, że ten projekt jest bardziej złożony i wymaga więcej potencjału intelektualnego, aniżeli jakaś gra planszowa.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ja tu Męcę ..wiplerDalaj lama Referenda.pl 1y legalny prezio 3rp to #żoltek
To bardzo wartościowa koncepcja, którą gorąco popieram, nawet jeśli Braun ja tez popiera. Nie chciałbym znaleść sie w jednym obozie z tym jegomościem, ale reformę demokracji w kierunku zaproponowanym przez pana Jabłońskiego, uwazam za niezwykle cenna.
Wszystko ok, ale może trzeba to sprawdzić jak to działa od dołu, czyli w gminach. Dla mnie w parlamencie mają być załatwione sprawy kraju, a nie lokalnych grup interesów!
Niszczycielskie prawo stanowione jest w parlamencie, więc "sprawdzanie" w gminie czy to działa jest bez sensu, bo "góra" wszystko zrobi aby to nie miało sensu. Projekt ten jest napisany dla państwa a nie tylko dla gmin
Początkowy etap wprowadzenia aplikacji będzie miał miejsce w gminach i tam też zostanie on przetestowany w każdym zakresie technicznym, jak i Polacy będą mogli sami przekonać się, czy chcą takiej formy uprawiania polityki. Na poziomie lokalnym pozwoli ona mieszkańcom na samoorganizację społeczną oraz łatwość wyartykułowania swojej woli, co będzie świetnym narzędziem do współpracy z samorządowcami lub do wywierania na nich presji społecznej. Jednakże, nie przeszkadza to, aby na poziomie ogólnokrajowym pracować nad postulatami ważnymi społecznie, aby również parlamentarzyści mogli się dowiedzieć o woli i oczekiwaniach obywateli. Jednoczesne działanie na poziomie lokalnym oraz ogólnokrajowym przybliży nas do zaimplementowania i prawnego osadzenia mechanizmów proponowanych przeze mnie w demokracjapryncypialna.org Proponowany przeze mnie ustrój Demokracji Pryncypialnej jest kompleksową propozycją ustrojową, która ma swoje zastosowanie zarówno na poziomie gmin, jak i całego państwa.