Reklama

Obwodnica Kalisza wisi na włosku

12/06/2019 13:26

Wkrótce zapadnie decyzja o przebiegu przyszłej obwodnicy Kalisza. Spór idzie o to, czy przetnie ona stary Dobrzec, czy też będzie przebiegała poza obwodem Kalisza przez rejon Kościelnej Wsi. Ostatnio pojawił się również pomysł opracowania kolejnego wariantu przebiegu tej drogi. I to byłoby najgorsze, bo przedłużyłoby prace przygotowawcze o następne 2-3 lata

 Już w kwietniu br. prezydent Krystian Kinastowski wystąpił w sprawie przyszłej obwodnicy Kalisza do ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka. W swoim piśmie poinformował, że właśnie odbył w tej sprawie spotkanie z parlamentarzystami z okręgu kalisko-leszczyńskiego. Wzięli w nim udział senator Andrzej Wojtyła oraz posłowie Jan Dziedziczak, Piotr Kaleta, Jerzy Kozłowski, Tomasz Ławniczak i Jan Mosiński. Omówiono uciążliwości, wynikające z przebiegu dróg krajowych nr 12 i 25 ulicami położonymi w bliskim sąsiedztwie centrum Kalisza. – Wiąże się z tym znaczne zatłoczenie tranzytowe arterii i tak już intensywnie obciążonych dużym ruchem źródłowym i komunikacją miejską, negatywny wpływ na środowisko poprzez emisję spalin, zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz wysokie koszty podróży, spowodowane długim czasem przejazdu – wyliczył prezydent. 

Jak to widzi prezydent
Przyznał też, że poinformował parlamentarzystów, iż poznański oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad opracowuje Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowe (STEŚ) dla przebudowy drogi krajowej nr 25 z Ostrowa Wlkp. przez Kalisz do Konina. Zadanie to obejmuje m.in. budowę południowo-zachodniej obwodnicy Kalisza. W studium uwzględnione zostały trzy warianty jej przebiegu: pierwszy i drugi w granicach administracyjnych miasta i trzeci omijający je po stronie zachodniej. Studium przekazane zostanie do GDDKiA w Warszawie i poddane analizie przez Komisję Oceny Przedsięwzięcia Inwestycyjnego. – Wskazaliśmy – pisze dalej prezydent – potrzebę zmiany przebiegu drogi krajowej nr 12 – prowadzącej obecnie niemal przez centrum Kalisza – proponując przebieg poza granicami administracyjnymi miasta. Zasugerowaliśmy wlot po wschodniej stronie miasta Opatówka, dalej po północnej stronie miasta Kalisza i od węzła w Kokaninie wspólny przebieg z drogą krajową nr 25, przy uwzględnieniu jej nowego przebiegu według wariantu trzeciego, aż do obecnej drogi krajowej nr 12 po zachodniej stronie Kalisza. Podczas dyskusji razem z parlamentarzystami opowiedzieliśmy się jednogłośnie za trzecim wariantem nowego przebiegu drogi krajowej nr 25, czyli poza granicami administracyjnymi Kalisza. Za tą koncepcją opowiadają się także sami mieszkańcy. Wybór innej z pewnością wzbudziłby duży opór społeczny – podkreślił K. Kinastowski, apelując jednocześnie do ministra o wybranie trzeciego wariantu przebiegu kaliskiej obwodnicy.

Reklama

Opozycję mamy w Ostrowie i Gołuchowie
Przeciwnikiem takiego rozwiązania jest ostrowski poseł PiS Tomasz Ławniczak. – Żadna ekipa rządząca Kaliszem nie przygotowała terenów pod obwodnicę. Nie ma nic, są puste szuflady – mówił już w 2017 r. na sesji Rady Gminy Gołuchów. Gmina ta jest o tyle ważna, że w wariancie trzecim nowa droga przebiegać ma przez jej tereny. Przeciwni temu są rolnicy z Kościelnej Wsi, którzy mają tam swoje pola uprawne. – Dla Ostrowa i Nowych Skalmierzyc to jest obojętne, czy będzie to duża (wariant trzeci) czy mała (warianty pierwszy i drugi) obwodnica. Ale jest wyraźny opór rolników, którzy tutaj nie chcą mieć obwodnicy. Jest już zabezpieczone miejsce i wykupione grunty, więc obwodnica powinna biec starym traktem przez stary Dobrzec. Wariant trzeci to projekt prezydenta Kalisza. Mój osobisty pogląd pokrywa się z wariantem pierwszym, ewentualnie drugim – powiedział podczas tej samej sesji. Opinia T. Ławniczaka jest tu o tyle ważna, że jest on członkiem sejmowej Komisji Infrastruktury i ma realny wpływ na decyzje podejmowane na szczeblu państwowym. GDDKiA w Poznaniu przychyla się ku wariantowi trzeciemu. Wypracowane przez siebie stanowisko przekazać ma teraz do Generalnej Dyrekcji w Warszawie celem podjęcia decyzji ostatecznej. Jak się jednak nieoficjalnie dowiadujemy, ostatnio pojawiła się propozycja opracowania wariantu dodatkowego - 3b. Wydłużyłoby to całą procedurę o lata, na czym ucierpiałby nie tylko Kalisz, ale też cały rejon kalisko-ostrowsko-pleszewski.
Alina Cieślak, rzecznik prasowy poznańskiej GDDKiA uspokaja, że warianty są trzy i żaden dodatkowy nie wchodzi w grę, a o ostatecznej decyzji dowiemy się nieprędko, bo będzie ona zależała m.in. od Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska

Robert Kordes

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-06-13 11:43:12

    no i co na to PiSowscy posłowie i senatorowie? co macie do powiedzenia mieszkańcom naszego regionu?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Fred - niezalogowany 2019-06-13 12:35:55

    To co dzieje się z kaliską obwodnicą to jest kabaret którego końca nie widać wstyd dla władz

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-06-13 18:50:13

    panstwo teoretyczno-PISSowskie wisi na włosku!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości