Dwóch funkcjonariuszy pracujących w tym samym wydziale Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu, pobiło się podczas prywatnej imprezy. Jeden z nich z obrażeniami ciała trafił do szpitala, a wobec drugiego podjęto już procedurę wydalenia ze służby. Sprawą zajmuje się prokuratura
Do awantury doszło w niedzielę 5 lutego w jednej z podkaliskich miejscowości. Policjanci bawili się na prywatnej imprezie. W pewnym momencie doszło między nimi do rękoczynów. Efekt to na tyle poważne obrażenia jednego z nich, że mężczyzna wylądował w szpitalu. Jego kolega z wydziału został zatrzymany.
Śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa w Kaliszu.
Na podstawie aktualnie poczynionych ustaleń 33-letniemu mężczyźnie postawiono zarzut spowodowania obrażeń ciała naruszających czynności narządów ciała powyżej dni siedmiu. Przesłuchany w charakterze podejrzanego mężczyzna nie przyznał się do stawianych mu zarzutów i przedstawił swoją wersję wydarzeń - poinformował Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim. - Aktualnie zachodzi konieczność jej weryfikacji. Celem zachowania obiektywizmu, po wykonaniu niezbędnych czynności Prokurator Rejonowy w Kaliszu wystąpi do Prokuratury Okręgowej o ewentualne wskazanie innej jednostki okręgu ostrowskiego do przeprowadzenia tego postępowania.
Reklama
Zarzut, który usłyszał policjant zagrożony jest kara do 5 lat więzienia. To jednak nie koniec kłopotów funkcjonariusza.
Komendant Miejski Policji, po otrzymaniu informacji z prokuratury o charakterze zarzutów, podjął decyzję o natychmiastowym zawieszeniu policjanta w czynnościach służbowych. Jednocześnie została wdrożona procedura o wydaleniu go ze służby – przekazał mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu.
(red), fot. pixabay
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Moim zdaniem nie powinien policjant zostać zwolniony, za co, że zachował się jak facet i bronił żony. Nie był na służbie, został sprowokowany. Ten który dostał jest winny zaczepiać żonę kolegi, chamstwo to on powinien zostać zwolniony bo nie ma zasad moralnych.
Moim zdaniem nie powinien policjant zostać zwolniony, za co, że zachował się jak facet i bronił żony. Nie był na służbie, został sprowokowany. Ten który dostał jest winny zaczepiać żonę kolegi, chamstwo to on powinien zostać zwolniony bo nie ma zasad moralnych.