Reklama

Radni protestują przeciw zadłużaniu Kalisza obligacjami na 20 milionów

17/05/2022 13:04

"Hulaszczą polityką" nazywają radni PO, chęć zwiększenia długu Kalisza poprzez emisje obligacji

  Z oburzeniem i ostrymi słowami radni PO zaprotestowali przeciw emisji obligacji Kalisza na 20 milionów złotych, które miałyby być spłacane dopiero w latach 2030-2043!

Powody sprzeciwu wyjaśnił radny Dariusz Grodziński:

  W kasie miejskiej nie ma pieniędzy, a rządzenie na kredyt, z tak odległym terminem płatności, wskazuje na tragiczny kierunek, w jakim prezydent prowadzi nasze miasto. Prezydent dzisiaj będzie wydawał pieniądze, a rachunki za jego fatalną politykę będzie musiał spłacać ktoś inny. Początek spłaty długu zacznie się kiedy pan Krystian Kinastowski już nie będzie prezydentem miasta, a dług zostanie spłacony , kiedy nikt już nie będzie nawet o nim pamiętał.
   Przez ostanie cztery lata, prezydent ze swoją świtą bawili się miastem, spełniali swoje zachcianki i lansowali się za nasze pieniądze, zapewniali sobie także luksusowe warunki życia i pracy. Zmarnowali na zbytki wiele pieniędzy, nie dbając dostatecznie o prawdziwe potrzeby. Nam mieszkańcom fundowali za to same podwyżki, i to długo przed pandemią, inflacją czy wojną, którymi teraz próbują zakłamać rzeczywistość

Reklama

Zdecydowanie zaprotestował również radny Sławomir Chrzanowski:

  Ale my mówimy twarde „NIE” i zdecydowane „STOP” takiej hulaszczej polityce na kredyt, którą niczym kukułcze jajo chcą podrzucić swoim następcom. Kalisz to nasza wspólna sprawa, a nie prywatny folwark, czy dwór książęcy.
Zagłosujemy przeciwko tej uchwale, przeciwko kukułczym jajom, przeciwko nieuzasadnionemu zadłużaniu miasta, przeciwko marnotrawstwu, amatorszczyźnie i w naszej ocenie – złych intencjach rządzących.

  Inwestycji jest obiektywnie mało, parametry kolejnych budżetów mają charakter konsumpcyjny, nie rozwojowy. Prezydent Kinastowski próbuje kreować się na wielkiego architekta i budowniczego miasta, w praktyce jednak okazuje się, że buduje tyle samo i tak samo jak jego poprzednik, Pan Sapiński.
To wyraźnie widać zarówno po bałaganie i chaosie inwestycyjnym w mieście, jak i parametrach kolejnych budżetów dwóch ostatnich kadencji.

Reklama

O ustosunkowanie się do zarzutów radnych poprosiłem sekretarza miasta Marcina Cieloszyka:

 Taka ocena radnych jest nadużyciem. Ta kwota to nie są jakieś dodatkowe środki. Przecież to są pieniądze wcześniej przewidziane i przyjęte w zatwierdzonym w grudniu budżecie na 2022 rok na sfinansowanie różnicy między przychodami a rozchodami.  Rozchodami jest m. in. spłata zobowiązań 14 czy 15 milionów kredytów zaciągniętych wcześniej. Dodatkowo pieniądze te mają być przeznaczone na sfinansowanie pozostałych kwot na inwestycje.  
  Obligacje są tylko jednym ze sposobów na zrealizowanie tego wcześniej zaplanowanego budżetu. Proponujemy spłatę od 2030 roku, gdyż miasto musi obecnie spłacać kredyty zaciągnięte przez poprzedników.

Reklama

Przypomnijmy, że obecne zadłużenie Kalisza wynosi około 270 milionów zł.

A.W.

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    leon - niezalogowany 2022-05-17 14:26:45

    oczywiście zadłużanie to nie jest najlepszy sposób na funkcjonowanie aczkolwiek w niektórych okolicznościach konieczny. Natomiast argumenty krytykantów są, najdelikatniej rzecz ujmując, idiotyczne i nieracjonalne. I to jest tragedia opozycji zarówno na na poziomie centralnym jak i regionalnym, intelektualna pustka.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    fff - niezalogowany 2022-05-17 15:41:49

    widze towarzysza grodzińskeigo i już nie czytam bo on tylko pier.. potrafi xd

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Mm - niezalogowany 2022-05-17 17:19:19

    Nie czytaj bo ty i tak nic nie kumasz, tylko przekonać umiesz?

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości