Reklama

Futsal: Awans w dogrywce

31/01/2019 00:00

Jeden kaliski zespół awansował do III rundy Halowego Pucharu Polski. Tym zespołem jest Westol/Woźniak, który po dogrywce pokonał I-ligową drużynę z Mosiny. Znacznie poniżej oczekiwań spisali się piłkarze Seat Galileo Team, wyeliminowani przez Grembach Zgierz

Zmiany w regulaminie rozgrywek Halowego Pucharu Polski sprawiły, że już w II rundzie można wpaść na bardzo silny zespół. Tak było w przypadku TPNP Seat Galileo Team, który wylosował 9. obecnie zespół ekstraklasy futsalu, Piórkowscy Grembach Zgierz. Kibice w Hali im. Polskich Olimpijczyków liczyli jednak na to, że kaliszanie mogą sprawić niespodziankę, tym bardziej że kaliski futbol halowy ma dobrą markę, a z drużynami z KLH przegrywały już ekipy z najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Jednak w sobotni wieczór już po pierwszej połowie stało się jasne, że aktualny mistrz KLH nie da rady wyżej notowanej drużynie ze Zgierza. Doskonale znany w Kaliszu Robert Hyży poprowadził gości do zdecydowanego zwycięstwa i tak naprawdę dopiero pod koniec tego meczu kaliszanie zdołali się nieco wyrwać ze schematu gry, w który zostali wtłoczeni przez bardzo mądrze, ale znów nie aż tak olśniewająco grających rywali. W naszym zespole zabrakło tym razem zawodnika, który wziąłby ciężar gry na siebie, wygrywał pojedynki jeden na jeden i prowadził grę. Wszyscy zagrali przeciętne, a z niektóre decyzje trenera też można uznać za kontrowersyjne. Nie byli sobą bracia Sowińscy, a bramkarz popełnił kilka kardynalnych błędów. W ogóle niewidoczni byli między innymi Łukasz Cichy i Sebastian Dymkowski. Zupełnie inny przebieg miał drugi mecz, w którym TPNP Westol/Woźniak zmierzył się z KS 1920 Mosina, drużyną zajmującą 10. miejsce w grupie 2. I ligi futsalu. To było dramatyczne spotkanie, w którym kaliszanie trzykrotnie obejmowali prowadzenie i trzykrotnie je tracili, bowiem przeciwnicy dość szybko doprowadzali do wyrównania. Mosina pokazała, że bardzo dobrze opanowała grę z lotnym bramkarzem, ale właśnie tak ryzykowna gra zdecydowała o losach awansu. W drugiej części dogrywki zaangażowanie bramkarza gości w akcję ofensywną wykorzystał Radosław Grzesik i strzałem z własnej połowy boiska zdobył decydującego gola. W zespole kaliskim z bardzo dobrej strony pokazali się też Michał Baszczyński i Mariusz Rosiak, a w bramce znów popis dał Robert Słomian. Westol/Woźniak więc awansował do grona 32 drużyn, które grają dalej w Halowym Pucharze Polski i tym samym podtrzymał dobrą passę zespołów z KLH w tych prestiżowych rozgrywkach. Mecze 1/16 odbędą 14 i 15 lutego, a kolejnym rywalem Westolu/Woźniak będzie Mat Włókniarz Zgierz.             
(dd)

Reklama

Wyniki w Życiu Kalisza

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości