Wartość kaucji, której Polacy nie odebrali w systemie kaucyjnym przekroczyła już miliard złotych! „To nie jest przejściowy problem rozruchu. To jest projekt biznesowy, który działa dokładnie tak jak zaplanowano – tyle że nie dla Polaków” – ocenia Paweł Usiądek, członek Rady Liderów Konfederacji na portalu ugrupowania
Jak podała Anita Sowińska, podsekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, w odpowiedzi na interpelację sejmową, od 1 października ub. roku czyli od czasu kiedy oficjalnie ruszył system kaucyjny, do obrotu wprowadzono 2,8 miliarda opakowań kaucyjnych, natomiast zebrano 800 milionów sztuk opakowań. Oznacza to, że skuteczność systemu wynosi ok. 28,5 procent. „Przez 7 miesięcy działania systemu Polacy nie odebrali miliarda złotych kaucji” – wylicza Paweł Usiądek i podaje dane za miesiąc kwiecień.
Wprowadzono do systemu 1,7 miliarda opakowań, natomiast zebrano – 410 milionów. Pobrano od producentów 850 milionów złotych kaucji a zwrócono zaledwie 205 milionów. Oznacza to, że na koncie operatora systemu pozostaje 645 milionów nieodebranych kaucji.
„To skuteczność na poziomie 24 proc.” – wylicza Paweł Usiądek i podkreśla, że pieniądze z nie zwróconej kaucji zostają u operatorów i mogą być przeznaczane na „koszty operacyjne”, „rozwój systemu” czy „działania doradcze”.
Wymienia, jakie firmy są beneficjentami systemu.
„Wśród założycieli Kaucja.pl są Coca-Cola HBC, PepsiCo, Maspex i Nestlé. Drugi operator OK należy do Lidla i Kauflandu, czyli do niemieckiej Grupy Schwarz”.
Powołuje się także na opinię ekspertów, którzy twierdzą, że realistyczna skuteczność systemu to 50 proc. a nie, jak twierdzi resort pani Hennig-Kloski 90, 95 procent. A zatem w praktyce oznacza to, że połowa pieniędzy z kaucji, jakie Polacy płacą przy kasie, nigdy do nich nie wróci. Zostanie u operatorów czyli zagranicznych koncernów napojowych i niemieckich sieci handlowych.
Wdrożenie systemu, w jego ocenie, oznacza nie tylko to, że zasilamy w ten sposób dodatkowo zagraniczne koncerny ale także wyższe rachunki za śmieci.
„Samorządy biją na alarm, bo po wyjęciu cennych opakowań PET i aluminium ze strumienia gminnego opłaty za śmieci poszły w górę nawet o 20 procent. Polacy płacą kaucję przy zakupie i wyższe rachunki za śmieci. Dwa razy za to samo” – podkreśla polityk Konfederacji. (pp)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak zwykle konfa i jej kopiomat tylko szczuje i podaje wybrane fragmenty z całości które obrzydzają Niemcy. Otóż operatorów kaucyjnych jest ok 10 i ciągle rośnie ta cyfra, a nie tylko 2! Wśród nich są firmy w 100% Polskie oraz fundacje non profit. Skoro tak jest to wystarczy wybrać podmiot gospodarczy obsługiwany w 100% przez operatora z Polski i po krzyku, jeśli to jest rzeczywiście dla kogoś ważne! Skoro jest tak źle, to zawsze przedsiębiorcy ruskiej korony mogą założyć swój biznes, jako operator kaucyjny, czy system odbioru odpadów komunalnych, bo Polsce mamy WOLNOŚĆ a na końcu klient to i tak zweryfikuje!!!
No ale uny, znacy te konfederRuSSkie "wolnorynkowce", nie potrafio biznesu, dlatego tak tutaj płaczo.
Jak zwykle konfa i jej kopiomat tylko szczuje i podaje wybrane fragmenty z całości które obrzydzają Niemcy. Otóż operatorów kaucyjnych jest ok 10 i ciągle rośnie ta cyfra, a nie tylko 2! Wśród nich są firmy w 100% Polskie oraz fundacje non profit. Skoro tak jest to wystarczy wybrać podmiot gospodarczy obsługiwany w 100% przez operatora z Polski i po krzyku, jeśli to jest rzeczywiście dla kogoś ważne! Skoro jest tak źle, to zawsze przedsiębiorcy ruskiej korony mogą założyć swój biznes, jako operator kaucyjny, czy system odbioru odpadów komunalnych, bo Polsce mamy WOLNOŚĆ a na końcu klient to i tak zweryfikuje!!!
No ale uny, znacy te konfederRuSSkie "wolnorynkowce", nie potrafio biznesu, dlatego tak tutaj płaczo.