Dwa auta osobowe zderzyły się w sobotę wieczorem na skrzyżowaniu ul. Kazimierzowskiej i Sukienniczej. To już kolejna kolizja w tym miejscu – efekt zmiany organizacji ruchu, którą Miasto wprowadziło 12 lutego
Do ostatniego zdarzenia doszło 22 lutego około godz. 19.00.
Kierujący volkswagenem nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierowcy opla. Sprawca ukarany został mandatem w wysokości 1500 zł 10 punktami karnymi – przekazała podkom. Anna Jaworska-Wojnicz, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu.
Jedna osoba została zabrana do szpitala, ale okazało się, że nie odniosła poważniejszych obrażeń.
Według danych kaliskiej policji to już czwarte zdarzenie drogowe w tym miejscu do momentu zmiany organizacji ruchu, tj. 12 lutego br., ale nie wszystkie stłuczki są zgłaszane służbom.
Przypomnijmy, że aktualnie dopuszczone jest skręcanie w lewo w ul. Kazimierzowską dla pojazdów jadących od strony al. Wolności i co najważniejsze – mają one pierwszeństwo przejazdu. To oznacza, że pojazdy jadące ul. Sukienniczą od strony bazyliki św. Józefa, muszą przepuścić auta zjeżdżające z Mostu Trybunalskiego i skręcające w ul. Kazimierzowską.
Jak informuje Zarząd Dróg Miejskich w Kaliszu:
Powyższe pierwszeństwo przejazdu obowiązuje wyłącznie wówczas, gdy ruch drogowy nie jest kierowany sygnalizacją świetlną (sygnalizacja pracuje w trybie awaryjnym lub jest wyłączona). Podczas działania sygnalizacji w trybie kolorowym, przejazd pojazdów odbywa zgodnie z wskazanym w danej chwili sygnałem świetlnym.
Reklama
(red), fot. czytelnik
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak zwykle ... Pan główny inżynier i niedocenionych intelekt pan Gałka się popisał !!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Wprawdzie każdy kierowca powinien rozumieć łamane pierwszeństwo, ale to nie jest dobre miejsce na takie rozwiązanie. Dopóki w obie strony Sukienniczej wszyscy jadą na wprost, pierwszeństwo nie ma znaczenia, bo się mijają, ale gdy ktoś nagle włączy lewy kierunkowskaz, a pojazd poruszający się w kierunku al. Wolności nie zdąży zahamować, wiadomo, czym to się może skończyć. Łamane pierwszeństwo jest dobre np. na skrzyżowaniach al. Wolności / Bankowa czy Wodna / Chopina, ale nie tu. Jako rowerzysta bałbym się skręcić w lewo w tym miejscu.
Brawa dla geniuszy, jak PP nie może skręcić do pracy to na girach
Jak zwykle ... Pan główny inżynier i niedocenionych intelekt pan Gałka się popisał !!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.