Reklama

Konfederacja: Nie będziemy Polakom zabierać

24/06/2023 06:00

Rośnie poparcie dla Konfederacji

Gdyby wybory odbyły się teraz wygrałaby je Zjednoczona Prawica. Na drugim miejscu znalazłaby się Koalicja Obywatelska a na trzecim Konfederacja.

 Zjednoczona Prawica pozostaje liderem przedwyborczych sondaży ale dystans pomiędzy nią a Koalicją Obywatelska zmniejsza się. Z najnowszego sondażu Ibris wynika, że na ZP zagłosowałoby 34,4 proc. respondentów – wzrost o 0,1% a na KO – 29,1 proc. czyli 3 proc. więcej niż w poprzednim badaniu. Z kolei na trzecim miejscu sondażowego podium znalazła się Konfederacja na którą chce głosować 13,4 proc. respondentów. To największy wzrost poparcia, zważywszy, że jeszcze trzy miesiące wstecz Konfederacja notowała nieco ponad 7,5%. Oznacza to, że w krótkim czasie jej notowania niemal się podwoiły. Zdaniem Andrzeja Kuświka, polityka partii Nowa Nadzieja, kandydata Konfederacji w wyborach do sejmu  w okręgu kalisko-leszczyńskim, tak duży wzrost notowań jego formacji oznacza m.in. to, że Polacy przestali już ufać największym partiom, których programy wyborcze sprowadzają się jedynie do licytacji „kto elektoratowi da więcej”, a co oznacza oczywiście podnoszenie podatków.
I jedni i drudzy chcą nam „przychylić nieba” i dać po 800 Plus a różnica jest jedynie taka, że jedni już teraz a drudzy od stycznia. Oczywiście nikt nie mówi, że to musi kosztować i oznacza kolejne podwyżki podatków. Ale Polacy zaczynają już coraz bardziej rozumieć, że ta hojność rządzących to nic innego, jak kupowanie elektoratu za jego własne pieniądze. I to wyjaśnia, dlaczego Konfederacja zyskuje jesteśmy jedynym ugrupowaniem, które nie zamierza Polakom zabierać – wyjaśnia kaliski polityk Konfederacji. Jest przekonany, że kolejne notowania będą jeszcze bardziej łaskawe dla konfederacji, która może zbliżyć się nawet do 20 procent. 

Reklama

  Warto przypomnieć, że obecnie w sejmowych ławach zasiada 11 polityków Konfederacji. Gdyby natomiast sojusz Nowej Nadziei oraz Narodowców  utrzymał do wyborów dotychczasowe poparcie na poziomie 13,5% oznaczałoby to prawie 60 miejsc w parlamencie. – Liczymy jednak na znacznie więcej – przyznaje Andrzej Kuświk. 
Według Ibris tracą natomiast pozostałe partie. Trzecia Droga, czyli sojusz Ludowców oraz Hołowni może liczyć na 9,4% poparcia – oznacza to spadek aż o 4,8% oraz Nowa Lewica, która od ostatniego badania straciła 0,6% notując obecnie 8,6%. (pp)
 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    :-) - niezalogowany 2023-06-24 07:50:31

    :-) :-) :-) Zabierzecie, tak jak pisslam zabrał wolność Polakom! Podatkami mordy nie wycierajcie, bo chcecie wyjść z UE, wszystko będzie prywatne a politycznie zbliżymy się ruskich a nie do dobrych demokracji. Kobietom chcecie zabrać ich wolny wybór!!! Zabierzecie razem z pisslamem ostatnią nadzieję!!! No ale wam się to nie uda, bo Polacy są mądrym narodem!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Polak - niezalogowany 2023-06-24 14:49:00

    Mów za siebie idioto! Polakiem jest ten, kto nie oddaje swojej wolności psychopatom z Brukseli czy Berlina. Nawet w Niemczech AfD ma już drugie miejsce w sondażach, bo ludzie się budzą w całej Europie - nadchodzi koniec dyktatury lewackiej demokracji, która toczy Europę po drugiej wojnie światowej!

    • Zgłoś wpis
  • brunatne faszyzujące mordy - niezalogowany 2023-06-24 17:17:27

    Dobrze, ze idioto piszesz za siebie. AfD to partia fundamentalnie prawicowe, jak te nasze brunatne szumowiny od pisslamu i konfederatów. Po wyborach w PL będziecie na śmietniku politycznym, tego sobie i wam życzę.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama