Reklama

Wejście Kiryła

21/11/2018 13:03

Piłkarze ręczni Energi MKS Kalisz odnieśli niezwykle ważne zwycięstwo w rozgrywkach PGNiG Superligi. Wygrana w Szczecinie daje nadzieję na skuteczną walkę o awans do najlepszej ósemki.

Kaliski zespół zawodził ostatnio swoich kibiców. Kilka porażek było szczególnie bolesnych dla licznych fanów i obawiano się, że mogą oni stracić zaufanie do swojego zespołu. Po meczu w Szczecinie są symptomy poprawy sytuacji, choć o komplet punktów goście z Kalisza musieli toczyć twardy bój do końcowych minut. Nie ma się co dziwić, bo dla obu drużyn był to niezwykle ważny mecz – gospodarze chcieli się wydźwignąć z dna tabeli, a goście uciekać jak najdalej od „ogona” PGNiG Superligi, najlepiej w kierunku „ósemki”. Pierwsza połowa nie dała odpowiedzi na to, kto zejdzie z parkietu jako zwycięzca i czy w ogóle da się ten mecz rozstrzygnąć w ciągu 60 minut. W obu drużynach byli bombardierzy (Paweł Krupa w Pogoni i Marek Szpera w Enerdze MKS), lecz dobrze spisywali się też obaj bramkarze. Zarówno Marek Bartosik, jak i Łukasz Zakreta solidnie wykonywali swoją pracę. Mimo niezłej gry kaliski zespół nie zdołał utrzymać dwubramkowej przewagi, którą w końcu sobie wypracował, i do przerwy był remis. Obraz gry niewiele zmienił się w początkowej fazie drugiej części meczu. Po siedmiu minutach można się było obawiać o grę kaliskiej defensywy, bowiem sędziowie pokazali czerwoną kartkę Zbigniewowi Kwiatkowskiemu.

Reklama

Więcej w Życiu Kalisza

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości