Reklama

Dlaczego Kalisz stoi w korkach?

08/11/2021 11:08

Od kilku miesięcy czas przejazdu kaliskimi ulicami jest znacznie dłuższy niż poprzednio, a w godzinach szczytu tworzą się korki, których wcześniej nie było. Nie jest tajemnicą, że przyczyniają się do tego roboty drogowe prowadzone w kilku punktach miasta równocześnie. Nie po raz pierwszy jednak powraca pytanie, czy nie można było tego uniknąć?

  Tym razem sytuacją na drogach zaniepokoił się radny Dariusz Grodziński. Zbulwersował go fakt, że remonty i przebudowy kaliskich dróg przekraczają ustalone terminy, a jednocześnie Miasto rozpoczyna realizację kolejnych inwestycji drogowych. W ocenie radnego świadczy to o złym zarządzaniu.

  - Efekt jest taki, że Kalisz w wielu newralgicznych miejscach, bez wyraźnego terminu końca robót, jest rozkopany i zablokowany komunikacyjnie. Przez niewłaściwą koordynację remontów stoimy w korkach – podsumowuje D. Grodziński.

Reklama

  Problem ten nabrał szczególnego znaczenia przed komunikacyjnym szczytem związanym z niedawnym wydłużonym weekendem i Dniem Wszystkich Świętych, jednak z trudnościami mamy do czynienia także obecnie. Ich źródło prezydent Krystian Kinastowski widzi w realizowanej obecnie rozbudowie drogi wojewódzkiej nr 450, przebudowie odcinka al. Wojska Polskiego, modernizacji odcinka ul. Śródmiejskiej itp. Wszystkie te inwestycje realizowane są z wykorzystaniem środków zewnętrznych.

  - Warunki wykorzystania udzielonego dofinansowania obligują Miasto do realizacji poszczególnych zadań w ściśle określonych terminach, do których Miasto jako beneficjent musi się dostosować. Zmiana terminów wykonania zadań lub opóźnienie rozpoczęcia realizacji prac budowlanych w wyniku oczekiwania na zakończenie innej inwestycji mogłoby narazić Miasto na korekty finansowe, utratę części dofinansowania z tytułu realizacji po okresie kwalifikowalności wydatków, a w skrajnym przypadku – cofnięcie decyzji o dofinansowaniu lub brak możliwości ubiegania się o finansowe wsparcie w kolejnych latach – wyjaśnia prezydent.

Reklama

  To jednak nie jedyna przyczyna korków i opóźnień. Jak dodaje K. Kinastowski, po rozpoczęciu robót pojawiły się nieprzewidziane problemy natury technicznej zakłócające przyjęty harmonogram, pojawiły się też niekorzystne warunki atmosferyczne i gruntowe oraz konieczność uzyskiwania dodatkowych uzgodnień i decyzji administracyjnych.

  - Nie bez znaczenia jest również fakt panującej pandemii i wprowadzonych w związku z tym ograniczeń, a także sytuacja gospodarcza przekładająca się na duże problemy wykonawców związane z pozyskaniem materiałów oraz pracowników, co ma niestety istotny wpływ na terminowość realizacji prac – podsumowuje prezydent.

Reklama

(kord)

Fot. pixabay

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Fred - niezalogowany 2021-11-08 11:34:04

    Do puki nie będzie obwodnicy nie tylko w ciągu dk25 a przede wszystkim dk12 bendą korki i rozjezdzane drogi przez tiry!!!????????????????

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Wentyl - niezalogowany 2021-11-08 11:55:07

    Fredziu naicz się ortografii a później zabieraj głos. Ranisz siebie i innych.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wandzia - niezalogowany 2021-11-08 12:42:18

    ja mam wrażenie, że Pan Darek wypowiada się i stawia takie zarzuty jakby nigdy nie był samorządowcem i nie wiedział że jak samorząd dostaje kasę z centralnego skarbca na jakąś inwestycje, drogę itd to nie może sobie czekać bo one przepadną. W Polsce mamy takie a nie inne przepisy przetargowe i ciśnienie jest na to żeby było najtaniej a nie najszybciej. Jakby prezydent wybrał droższą ofertę ale realizacją była 10x szybsza to zarzucono by mu niegospodarność i koło się zamyka, jak w tym memie z osłem, babą i chłopem jak nie postąpisz tak będzie źle.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama