Reklama

Koronawirus. Pracownicy szpitala w Kaliszu ostrzegają przed tragedią. Wołają o pomoc marszałka i wojewody  

30/03/2020 14:17

O natychmiastowe zamknięcie szpitala z przyczyn epidemiologicznych i skażenia koronawirusem kilku oddziałów, ewakuację pacjentów do innych ośrodków, poddanie personelu i pacjentów testom oraz dezynfekcję całego obiektu apelują medyczne związki zawodowe w kaliskim Okrąglaku. Swoje żądania związki zawarły w liście otwartym skierowanym do marszałka i wojewody

- Opisaliśmy w liście to wszystko co widzimy w szpitalu na co dzień. Zbyt długo prosiliśmy o poprawę warunków, o właściwą ochronę nas i pacjentów - nadaremnie. Widzimy, że zamykanie i otwieranie oddziałów jest niewłaściwe. Potrzebna jest dezynfekcja, odkażenie całego szpitala. A jest bezład. Ja muszę uspokajać pielęgniarki, które są na nieustającym dyżurze, a mają środki ochrony w znikomych ilościach. Wyliczano im maseczki. Dzisiaj pojawiły się kombinezony, ale też w ilościach znikomych. Wołaliśmy o pomoc a teraz będziemy krzyczeć ! – mówi, nie kryjąc emocji Iwona Buczkowska, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w szpitalu kaliskim. Zapewnia, że wszystkie związki mówią dziś jednym głosem.

Niektóre osoby z personelu medycznego nie wytrzymują już psychicznie tej sytuacji. W obawie o własne zdrowie i życie oraz zdrowie swoich rodzin biorą zwolnienia lekarskie lub urlopy.

Reklama

(red.)

Poniżej zamieszczamy w całości list otwarty medycznych związków zawodowych w kaliskim szpitalu

LIST OTWARTY – COVID-19

PANIE MARSZAŁKU !

PANIE WOJEWODO !

 

           Jako pracownicy medyczni  Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kaliszu  ŻĄDAMY podjęcia natychmiastowych działań zmierzających do zatrzymania grożącej tragedii epidemiologicznej związanej z funkcjonowaniem kaliskiego okrąglaka. Problemem jest postępowanie osób zarządzających szpitalem, przy jednoczesnym braku profesjonalnego nadzoru ze strony SANEPIDu.

Reklama

W szpitalu panuje chaos zarządczy, brak jest profesjonalnych procedur do walki z tak dużym zagrożeniem jak epidemia śmiercionośnego koronawirusa. Sytuację pogarsza jeszcze brak dostatecznej ilości środków ochrony osobistej.

Poczucie zagrożenia potęgują wdrażane rozwiązania, które  znacznie odbiegają od obowiązujących standardów. Jako pracownicy pozostawieni zostaliśmy sami sobie. Nie jesteśmy i nie będziemy mięsem armatnim, a za takich nas się uważa wysyłając na front z gołymi pięściami naprzeciw artylerii koronawirusa.

Reklama

Obecna sytuacja jeszcze jaskrawiej objawiła te problemy, o których informowani byliście Panowie w liście otwartym ponad rok temu. List został przez Was zignorowany, a media dostały rozkaz jego przemilczenia. Chowanie jednak głowy w piasek dobre być może wyłącznie na krótką metę i to w okresie względnego spokoju.

Teraz mamy prawdziwą wojnę i toczymy walkę z niewidzialnym, ale  śmiercionośnym wrogiem jakim jest koronawirus. Nie da się zarządzać szpitalem w takiej sytuacji jak obecnie w stylu znanym tylko z komedii Barei. Nam nie jest do śmiechu! Jako żołnierze na tym froncie potrzebujemy dobrego, godnego zaufania Dowództwa, którego decyzje będą dawać poczucie bezpieczeństwa pacjentom i nam samym. Rzeczywistość zdaje się przeczyć tym oczekiwaniom. Decyzja o zamknięciu WSZ w Kaliszu podjęta przez SANEPID odbiła się szerokim echem w mediach. Spowodowana ona była śmiercią zakażonego wirusem pacjenta. Jeszcze większym echem odbiła się decyzja o ponownym otwarciu szpitala kilkanaście godzin później, bo dyrektor WSZ “nie wyobrażał sobie – jak twierdził w wywiadzie dla mediów - że tak duży szpital może nie funkcjonować”. Mówi nam się, że podobno “przeanalizowano szlaki zakażenia” i na podstawie tych “analiz” SANEPID wydał decyzję  o uruchomieniu jednostki z wyłączeniem jedynie dwóch oddziałów. Właśnie takie decyzje wywołują chaos i rodzą wątpliwości, czy ktoś, kto zarządza szpitalem zdaje sobie sprawę z odpowiedzialności za życie i zdrowie pacjentów oraz samych pracowników. Nie zwalnia go z tej odpowiedzialności  fakt braku wykształcenia medycznego. Każdy zdroworozsądkowo oceniający sytuację szpitala wie, że logistyka kaliskiego okrąglaka sprawia, że krzyżują się drogi pacjentów we wszystkich możliwych kierunkach. Pogłębił to jeszcze krytykowany przez nas w poprzednim liście otwartym SOR z kartongipsu za ponad 10 mln złotych zamykający drogi ewakuacyjne i diagnostyczne dla trafiających do WSZ pacjentów.

Reklama

Nie dziwi nas indolencja SANEPIDu, który “przeanalizował szlaki epidemiczne” i otworzył szpital mimo kolejnych ognisk koronawirusa na innych oddziałach – kardiologii i nefrologii ze stacją dializ. Nie dziwi nas to dlatego, że to ten sam SANEPID, który od lat nie widzi jak w szpitalu krzyżują się drogi brudne i czyste na Bloku Operacyjnym. Najwyraźniej nie chodzi więc o względy epidemiologiczne, tylko o politykę. Tu nie pomoże zaklinanie rzeczywistości i przekłamywanie faktów.

Tu potrzeba profesjonalizmu i odważnych decyzji.

Reklama

Do nich zaliczamy:

1.    Natychmiastowe zamknięcie szpitala z przyczyn epidemiologicznych i skażenia koronawirusem wielu oddziałów.

2.    Poddanie testom personelu i pacjentów szpitala przebywających w szpitalu, a pozostałych, bezobjawowych, poddanie domowej kwarantannie.

3.    Ewakuacja pacjentów do szpitali ościennych.

4.    Precyzyjna dezynfekcja wszystkich pomieszczeń szpitala z okresem karencji i ponownymi wymazami potwierdzającymi brak koronawirusa.

5.    Ponowne uruchomienie szpitala z zastrzeżeniem, że budynek przy ul.Poznańskiej nie może leczyć pacjentów z koronawirusem, gdyż nie pozwala na to logistyka szpitala i permanentne krzyżowanie się szlaków epidemiologicznych.

Reklama

Uważamy, że trzeba za wszelką cenę utrzymać „kaliski okrąglak” w reżimie sanitarnym i w ochronie przed koroanwirusem, gdyż skupia on w sobie wiele oddziałów z monopolistycznymi w regionie specjalnościami, które muszą funkcjonować i leczyć chorych z wszelkich innych, pozazakaźnych chorób.

Budynek przy ul.Poznańskiej przez swoją infrastrukturę i wieloletnie zaniedbania stanowi wręcz zagrożenie epidemiologiczne. Z lotu ptaka szpital wygląda jak bęben, ale niestety epidemiologicznie zachowuje się jak bęben pralki w czasie wirowania, rozsiewając wirusa. Dlatego za wszelką cenę musi on być wolny od koronawirusa i chroniony od pacjentów z pozytywnym wywiadem epidemicznym. Nie pomogą tu prowizorki proponowane przez Dział Higieny i Epidemiologii WSZ, który zdaje się być oderwanym od rzeczywistości i zdrowego rozsądku, a przez to prowokującym SANEPID do nieracjonalnych decyzji, jak ta z zamknięciem szpitala na kilkanaście godzin i jego otwarciem bez testów i prawidłowych analiz, co zaowocowało kolejnymi ogniskami rozproszonymi w szpitalu. Naszego szpitala nie można „troszkę zamknąć” jak to zostało zrobione, podobnie jak nie można być „trochę w ciąży” Trzeba odważnie ocenić sytuację i nazwać ją po imieniu – OKRĄGLAK STANOWI ZAGROŻENIE EPIDEMICZNE.

Reklama

Obecna sytuacja wymknęła się Zarządowi WSZ spod kontroli, a wprowadzony chaos informacyjny, a wręcz blokada informacyjna, doprowadzą do samoistnego zatrzymania szpitala przez mnożące się zwolnienia chorobowe, na które idą pracownicy nie chcąc być wspomnianym mięsem armatnim na polu walki z koronawirusem.

14 miesięcy temu ostrzegaliśmy przed beztroską w czasie konkursu na nowego dyrektora WSZ. Dziś rzeczywistość wskazuje boleśnie, że stawianie rok temu na mostku kapitańskim osoby, która ma za zadanie „przykręcać śrubę finansową” i wyprowadzać szpital z finansowej zapaści prowadzi do katastrofy nie tyle finansowej, co przede wszystkim zdrowotnej regionu. Szpital to nie fabryka śrub, tu nie można niczego „przykręcać”, bo bije to wprost w bezpieczeństwo pacjentów i pracowników.

Reklama

                                                                Medyczne Związki Zawodowe

                                                           Wojewódzkiego  Szpitala Zespolonego

                                                                   im.L.Perzyny w Kaliszu

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-03-30 15:27:13

    Dyrektor nie daje rady ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-03-30 15:51:41

    Tak to jest jak sie robi dyrektorem dorobkiewicza, juz wczesniej pokazal zarzadzanie na Wolicy. Tragedia

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-03-30 18:33:44

    A co na to jasnie oswiecony tworca akademi kaliskiej pan tfu wojtyła?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama