W swoim płomiennym przemówieniu na forum w Davos prezydent Argentyny Javier Milei przeprowadził bezprecedensową krytykę współczesnego Zachodu i dominującej ideologii "woke". W porywającej mowie wskazał na fundamentalne wartości, które uczyniły cywilizację zachodnią wielką - wolność osobistą, prawa własności i kapitalizm - oraz jak zostały one wypaczone przez współczesne trendy polityczne i społeczne.
Milei przedstawił szczegółową analizę tego, jak radykalny feminizm, polityka klimatyczna, ruchy LGBT i imigracyjne według niego podważają podstawy zachodniej prosperity. Argumentował, że za tymi zjawiskami stoi rozrost państwa i biurokracji międzynarodowej, które pod pozorem sprawiedliwości społecznej ograniczają wolność jednostki.
Szczególnie interesująca jest jego diagnoza przyczyn obecnego kryzysu Zachodu - według Milei paradoksalnie zaczął się on po upadku muru berlińskiego, gdy "pokój uczynił nas słabymi". Zwieńczeniem przemówienia jest wezwanie do światowych przywódców o odwagę w przeciwstawieniu się dominującym trendom i powrót do sprawdzonych zasad libertarianizmu.
To przemówienie warto obejrzeć w całości, (jest na youtubie tutaj) gdyż stanowi jedną z najbardziej wyrazistych i bezkompromisowych krytyk współczesnego kierunku rozwoju świata zachodniego, wygłoszoną przez przywódcę państwa na jednym z najważniejszych forów międzynarodowych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Poczytajcie sobie jak żyją Argentyńczycy pod rządami nowego prezydenta! Jest dramatycznie!
Poczytajcie sobie jak żyją Argentyńczycy pod rządami nowego prezydenta! Jest dramatycznie!